środa, 31 grudnia 2014

Wioska Garncarska i Rajski Ogród na Nocy Biologów w Olsztynie


W czasie Nocy Biologów wysłuchac będzie można wykładu Krzysztofa Margola pt. "Wioska Garncarska i Rajski Ogród". Będzie to prezentacja Garncarskiej Wioski i Rajskiego Ogrodu, opowieść o ogrodzie i Dniu Motyla, propozycja współpracy z możliwością angażowania studentów, przeprowadzania ćwiczeń, organizacji praktyk, (więcej zdjęć z Dnia Motyla i Rajskiego Ogrodu)



 „Garncarska Wioska” w Kamionce k/Nidzicy jest modelowym przedsiębiorstwem społecznym, które prowadzi działalność związaną z kultywowaniem kultury mazurskiej wsi. Tutaj można poznać tajniki garncarstwa, produkcji witraży i wyrobu papieru czerpanego. Obok Wioski urządzony jest największy na Mazurach ogród pokazowy – Rajski Ogród, który specjalizuje się w ochronie owadów.

W ogrodzie znajduje się 30 zakątków tematycznych z kilkoma tysiącami gatunków roślin. W pierwsze soboty miesiąca od wiosny do jesieni odbywają się tutaj wydarzenia kulturalne i przyrodnicze. W maju zapraszamy na wydarzenia z okazji Światowego Dnia Roślin, a w sierpniu odchodzimy Dzień Motyla. Od wiosny 2015 roku funkcjonowało będzie tutaj kino przyrody i laboratorium przyrody.

„Garncarska Wioska” i Rajski Ogród to znakomita przestrzeń dla praktyk zawodowych i badań naukowych, przyjazna dla turystów i wolontariuszy.

Krzysztof Margol

Przyroda zamknięta w wierszach

Wystawa poezji „Przyroda zamknięta w wierszach” Izabeli Masłowskiej podczas Nocy Biologów 9 stycznia 2015, hall Collegium Biologiae; godzina 9.00 – 21.00.  

Nazywam się Izabela Masłowska. Mieszkam w Starym Waliszewie. Jest to piękna wieś położona w województwie łódzkim. Skończyłam studia na Uniwersytecie Warmińsko- Mazurskim w Olsztynie na Wydziale Kształtowania Środowiska i Rolnictwa kierunek Rolnictwo specjalność doradztwo rolnicze. Aktualnie pracuję w swoim zawodzie w Łódzkim Ośrodku Doradztwa Rolniczego z siedzibą w Bratoszewicach.

Swoją pasję do pisania wierszy odkryłam w sobie już dawno. Piszę wierszę już od ponad dziesięciu lat. Od dziecka uwielbiałam czytać ksiązki i zostało mi to do dzisiaj i pewnie dzięki temu, że dużo czytam postanowiłam sama coś stworzyć. Zawsze wychodziłam z założenia, że papier przyjmie wszystko , każde słowo czy emocje. Dlatego piszę wiersze gdy jestem smutna, albo wesoła. To jest taka moja forma odskoczni od codzienności. Skoro czasami nie potrafię wyrazić tego co czuję w prostej rozmowie to przelewam na papier. Mam napisanych ponad 200 wierszy, ale piszę je ,,do szuflady''. Dopiero niedawno ujrzały światło dzienne i wrzucam je na strony internetowe związane z poezją.

Piszę wiersze rymowane, wiersze białe - nawet mam kilka fraszek. Tematyka jest różna od miłości, poprzez życie a kończąc na przyrodzie. Zależy od weny i mojego nastawienia. Większość wierszy jest bardzo osobistych, łatwo można w nich odczytać moje doświadczenia. Stąd każdy z nich jest dla mnie ważny i wiążę się z jakimś wydarzeniem z mojego życia. Piszę prostym i zrozumiałym językiem.

Podczas Nocy Biologów 2015 będę miałam przyjemność zaprezentować Państwu 12 wybranych wierszy związanych z przyrodą. Życzę miłej lektury

Izabeli Masłowskiej

czwartek, 18 grudnia 2014

Noc Biologów na UWM w Olsztynie, 9 stycznia 2015 r.

Ponad 90 różnych wykładów, pokazów, wystaw, wycieczek, laboratoriów. Noc, która zaczyna się o poranku, bo już o 8.30. Oficjalne i uroczyste otwarcie o godz. 11.00. Całość zakończy się po godz. 23. nad rzeką Łyną, na stanowisku archeologicznym, w miejscu dawnej osady starożytnych Prusów.

Dlaczego Noc Biologów zaczyna się o poranku? Bo zimą noc jest długa i trwa kilkanaście godzin. Noc Biologów też trwa długo - kilkanaście godzin. A zaczyna się o poranku, aby umożliwić udział młodzieży szkolnej w zorganizowanych grupach. To odpowiedź na ogromne zapotrzebowanie na edukację pozaformalną (poza murami szkoły). Nie mamy jeszcze olsztyńskiego Centrum Nauki (tak jak CN Kopernik w Warszawie), uniwersytet wypełnia tę pustkę piknikami naukowymi (Noc Biologów, Olsztyńskie Dni nauki itd.). Kształcenie ustawiczne i pozaformalne jest znakiem czasu i mieści się w misji Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie.

Przykładowe propozycje na Noc Biologów 2015: Biologia na witrażach, Grzyby pożyteczne i niebezpieczne, Nieproszeni „goście” – nowe niebezpieczne zoonozy, Ogrody Zdrowia, etnobotanika i mazurskie zielniki Jerzego Helwinga, Świat odorów, Nocni łowcy, Mózg czuwający i mózg śpiący – praca na dwie zmiany, Tradycja i nowoczesność, Dziedzictwo kulturowe i przyrodnicze, Tableszyt w okładce w motyle, Bioróżnorodność regionu i Gadające Dachówki, Tajemnice naszego ciała, Owady małe i duże – pokaz różnorodności i przystosowań, Czy pasożyty zawsze szkodzą? Jadalne owoce egzotyczne, Rośliny, które mogą uszczęśliwiać, Roślinni mordercy, Jak to działa? – tajniki organizmu zwierzęcego na wesoło, Biochemia na słodko i kolorowo, Poznaj laboratorium biologii molekularnej „od kuchni”.

W Nocy Biologów nie chodzi tylko o efektowne wybuchy i naukowe show. Zachwyt i zadziwienie, swoistą rozrywką naukową, jest jedynie wstępem do zachwytu nad światem i zachętą do zgłębiania wiedzy. Na poznawanie nigdy nie jest ani za wcześnie ani za późno. Zapraszamy więc wszystkich, niezależnie od wieku i wykształcenia. Każdy znajdzie coś dla siebie. I znajdzie okazję na bliski kontakt z naukami biologicznymi oraz z naukowcami. Będzie niepowtarzalna okazja zwiedzić laboratoria i poznać codzienną pracę naukowców z UWM w Olsztynie, w szczególności z Wydziału Biologii i Biotechnologii.

W roku 2015 chcemy położyć nacisk na usługi ekosystemowe oraz rożne formy terapii z wykorzystaniem metod biologicznych (m.in. hortiterapia, hirudoterapia). Jednym z celów akcji jest zaszczepienie przekonania o kluczowej roli nauk przyrodniczych w egzystencji populacji ludzkiej na Ziemi a także znaczenie biogospodarki w rozwoju regionalnym w północno-wschodniej Polsce.

Biologia zachwyca. Biologia to nauka o życiu. Biologia rozwiązuje wiele ważnych problemów współczesnego świata. Zmienia nie tylko filozofię i codzienne dyskusje w mediach, ale wpływa także na rozwój ekonomiczny i gospodarkę opartą na innowacji. Biolodzy to nie tylko siwiejący dziadkowie, biegający po łące z siatką na motyle. Biolodzy to naukowcy, pracujący w nowoczesnych laboratoriach i rozwiązujące różnorodne problemy. Biologią stosowaną jest np. biotechnologia, inżynieria środowiskowa. Z odkryć biologicznych czerpie rolnictwo, medycyna, kosmetologia, ochrona przyrody, leśnictwo czy nawet coraz dynamiczniej rozwijająca się biogospodarka. Surowcem dla biogospodarki jest różnorodność biologiczna i kapitał ludzki. Zobaczmy więc co u siebie, w regionie mamy, i czy warto na tym budować przyszłość.

Początek XXI wieku przynosi wiele niezwykłych odkryć biologicznych, znacząco wywracających dotychczasowa wiedzę podręcznikową. Kontynuuje się poznawanie genomów wielu organizmów, w tym człowieka. Na coraz szerszą skalę są uprawiane rośliny modyfikowane genetycznie a wykorzystanie innych grup istot żywych jako GMO jest coraz większe w różnych dziedzinach życia. Trwa spór o globalne zmiany klimatyczne, skalę wpływy zmian antropogenicznych na to ocieplenie oraz o wpływ tych zmian na różnorodność biologiczną. ONZ ogłosiło Dekadę Bioróżnorodności (2011-2020). Tworzone i rozwijane są różnorodne banki genów, w tym w formie sadów i ogrodów. Rozwijane są nowe metody leczenia ludzi. Ogrody zdrowia to nie tylko estetyka ale i terapia. Pojawienie się nowych chorób, groźnych dla człowieka, wyzwoliło lawinowy rozwój nauk biomedycznych. Wyzwaniem staje się dalszy rozwój cywilizacyjny w zgodzie z możliwościami środowiska.

Wiele wskazuje na to, że XXI stulecie będzie wiekiem biologii (od filozofii po gospodarkę). Trudno się więc dziwić, że ta fascynująca dziedzina nauki przyciąga rzesze chętnych do zgłębiania jej tajemnic, zarówno w formie studiów jak i kształcenia ustawicznego czy pozaformalnego. W tę jedną noc – Noc Biologów – naukowcem może być każdy.

Ciągle rosnącym oczekiwaniom społecznym starają się wyjść naprzeciw największe uczelnie w Polsce, razem organizując czwartą już „Noc Biologów”. Dziesiątki naukowców zafascynowanych fenomenem życia, wyjdzie z ukrycia, by w jasny i przystępny sposób opowiedzieć, na czym polega ich praca i jak niezwykłe zjawiska można obserwować nawet bardzo prostymi metodami. Postarają się zmierzyć z dość powszechnym przekonaniem, że zima jest tą porą roku, w której życie zamiera. Czy tak jest naprawdę? Czy mróz i mrok mogą pokonać życie? Przekonajcie się sami! Tej jednej, jedynej w roku, „Nocy Biologów”. A potem będzie okazja na kontynuacje przez cały rok w formie artykułów popularnonaukowych, wykładów otwartych, pokazów dla szkół, współpracy z Uniwersytetem Dzieci.

Zapraszamy na czwartą edycję 'Nocy Biologów', w piątek, 9 stycznia 2015 r. Zazwyczaj noc w porze zimowej rozpoczyna się krótko po godzinie 15, a za oknem zwykle trzyma mróz i sypie śnieg. Jak tętni wtedy życie? Także to laboratoryjno-akademickie? Przekonacie się przyjmując zaproszenie jednego z kilkunastu wydziałów przyrodniczych w Polsce. Łączy nas fascynacja biologią, wspólna platforma internetowa i logo.

W Olsztynie czekamy na wszystkich chętnych do poznawania tajników biologii już za dnia od godz. 8.30, bo chcemy umożliwić udział w eksperymentach młodzieży z przedszkoli i szkół. Liczymy, że już po południu przyjdą ponownie, tym razem ze swoimi rodzicami. Działać będzie także kawiarnia naukowa, gdzie w kameralnych warunkach porozmawiać będzie można z prawdziwymi naukowcami.

A co zrobić, gdy na interesujący pokaz nie ma już miejsc? To proste, próbować umówić się z naukowcami na wizytę w laboratorium w innym terminie. Nazwiska i adresy kontaktowe są umieszczone w programie. Można także zapraszać z wykładami i pokazami do siebie (do szkoły czy innej placówki edukacyjnej lub kulturalnej (np. w ramach akcji „Wypożycz sobie naukowca”) w ciągu całego roku. Zapraszamy także dziennikarzy by w ciągu całgo roku zaglądali do nas i relacjonowali szerokiej publiczności najnowsze odkrycia biologiczne. Pierwszą Noc w styczniu 2012 r. organizowało 16 jednostek naukowych, w 2013 r., już 19 instytucji. Jak będzie w 2015 roku, gdy w organizację włączyło się aż 26 placówek naukowych? O tym, przeczytamy w mediach.

Cele wydarzenia: upowszechnianie i popularyzacja nauki oraz instytucji zajmujących się problematyką przyrodniczą poprzez interesujące pokazy, warsztaty, prelekcje, wykłady, zwiedzanie laboratoriów, wystawy, dyskusje oraz materiały zamieszczone w prasie lokalnej, radiu, telewizji i internecie (m.in. blogi i portale społecznościowe). Wzbudzanie ciekawości oraz chęci do poznawania i rozumienia świata przyrodniczego, szczególnie u dzieci i młodzieży szkolnej w celu kształtowania poglądów, pozwalających na zrozumienie prawidłowości funkcjonowania przyrody oraz na nieszkodliwe obcowanie ze światem żywym (biologicznym).

Celem jest również przedstawienie podstawowych, ale ważnych zagadnień, poszerzających wiedzę społeczeństwa na temat funkcjonowania świata przyrodniczego (m.in. problemy biogospodarki, biotechnologii, zdrowia ludzkiego czy ochrony przyrody) jak i zagadnień budzących wiele kontrowersji.

Stanisław Czachorowski


Więcej bieżących informacji:

Biochemia na słodko i kolorowo w Noc Biologów


Biochemia na słodko i kolorowo.  Przygotowaliśmy dla Państwa zestaw efektownych pokazów i doświadczeń, które pozwolą zobaczyć jak fascynujący, kolorowy I SMACZNY może być laboratoryjny świat roztworów, zlewek i probówek. Można będzie zobaczyć jak działa chemiczna magiczna różdżka, pobawić się mieszaniem kolorowych mieszanin i tworzyć własne barwy. Nieco starszych Uczestników na pewno zainteresuje temat biopaliw, o których będzie można podyskutować i dowiedzieć się czy są trudne do wyprodukowania.


W trzech blokach pokazowych zobaczyć będzie można następujące eksperymenty:

  • 1. „Wymyśl własny kolor”- zabawa poprzez mieszanie barwnych roztworów (dla najmłodszych) Mieszanie roztworów o różnych barwach i konsystencjach w celu stworzenia mieszaniny o wymyślonym przez siebie kolorze. Dzięki takiej zabawie będzie możliwa jednocześnie nauka pipetowania. 
  • 2. „Pięć barw z jednego roztworu” W trakcie eksperymentu tajemniczy roztwór przelewany jest z jednej zlewki do drugiej przyjmując kolejno barwy : bezbarwną, różową, żółtą, czerwoną oraz niebieską. Jakie związki i reakcje ukrywają się w każdej ze zlewek? 
  • 3. „W czym kapusta może pomóc chemikowi?” Niektóre barwniki roślinne (sok z buraka, sok z kapusty czy napar z herbaty) mają szczególne właściwości zmieniania koloru w zależności od pH środowiska. Dzięki temu można je wykorzystywać jako indykatory (wskaźniki) właściwości kwasowo-zasadowych różnych substancji. W obecności substancji kwaśnych przyjmują one zabarwienie od różowego aż do czerwonego, zaś w obecności zasad od niebieskiego, poprzez zielony aż do żółtego. Takiej zmiany koloru nie powodują natomiast substancje o charakterze obojętnym. Znajomość pH jest ważna nie tylko dla chemika w laboratorium, czy w pracy rolnika, ogrodnika, lekarza lub kosmetyczki, ale również (choć często nieświadomie) wykorzystujemy ją każdego dnia w kuchni lub łazience. W czasie prezentacji, wykorzystując sok z kapusty będzie można zbadać wartość pH różnych produktów domowego użytku – od soku z cytryny po proszek do prania. 
  • 4. „Jak kolorowe mogą być pisaki?” Rozdział chromatograficzny barwników z pisaków, w celu sprawdzenia z ilu barw składa się określony kolor. 
  • 5. „Zobaczyć to, co niewidzialne” – znikające probówki, sztuczna krew, atramenty sympatyczne Czy naprawdę widzimy to co nam się wydaje? Wyjaśnienie na prostym przykładzie czym jest współczynnik załamania światła i jak w prosty sposób można oszukać nasz mózg. 
  • 6. „Kolorowe mleko” Pokaz mający na celu zademonstrowanie jak działają detergenty z efektownym wykorzystaniem kolorowych barwników. 
  •  7. „Czym nakarmić drożdże?” W trakcie doświadczenia drożdże karmimy cukrem i solą. Karmione cukrem drożdże rosną i produkują gaz, który wypełnia rękawiczkę. Tajemniczy gaz gasi płomień świecy. Jaki to gaz i jak nazywa się cały proces? 
  • 8. „Pasta do zębów dla słonia” W wyniku błyskawicznej reakcji wody utlenionej z detergentem otrzymujemy duże ilości pienistej substancji przypominającej wyglądem pastę do zębów. Co jest tajemniczym katalizatorem reakcji?
  •  9. „Ciepły lód” Tajemniczy roztwór pod wpływem dotyku zamienia się w ciepły lód. Jaki to roztwór i dlaczego krystalizuje? 
  • 10. „Magiczna różdżka” Nauka przedstawiana za pomocą eksperymentu jest najlepszą drogą do zdobywania wiedzy. Eksperymenty w formie pokazu są bardzo wartościowe, gdyż przybliżają nam świat chemii i jednocześnie odkrywają tajniki pozyskiwania różnorodności barw. Dzięki zmianie odczynu środowiska, w którym doświadczenie przebiega możemy dostrzec zarówno efekt przeprowadzonego eksperymentu, jak i zostać wprowadzeni w tematykę wpływu pH na zmianę barwy użytego wskaźnika do reakcji. 
  •  11. „Biopaliwa”
  • 12. „Chemiczny kameleon” Reakcją utlenienia-redukcji nazywamy proces, w którym następuje wymiana elektronów między substancją utleniającą a substancją redukującą, na skutek czego atomy pierwiastków biorących udział w reakcji zmieniają swój stopień utlenienia. Dla większości przepływ elektronów kojarzy się z zasilaniem w energię różnorodnego sprzętu elektronicznego. Proces ten ma jednak fundamentalne znaczenie również dla naszych komórek, które podobnie jak komputer, radio czy odkurzacz uzyskują w ten sposób energię niezbędną do życia. Ciekawym i efektownym zjawiskiem związanym z przepływem elektronów jest również zmiana barwy niektórych związków w zależności od stopnia utlenienia jego atomów. W niektórych wypadkach możliwa jest obserwacja zmian całej sekwencji kolorów. Takim chemicznym kameleonem są związki manganu, które wskutek stopniowej zmiany stopnia utlenienia potrafią przywdziać szatę od fioletowo-różowej, poprzez zieloną aż do żółtej. Zapraszamy do zabawy!
Miejsce pokazów: Katedra Biochemii, Wydział Biologii i Biotechnologii (III piętro).
Godziny pokazów:
  • 10-12 
  • 13-15 
  • 16-18 
Prowadzący pokazy: dr Anna Cieślińska dr Ewa Fiedorowicz, dr Bartosz Nitkiewicz, dr Edyta Sienkiewicz-Szłapka, dr Regina Frączek, dr Stanisław Krawczuk, dr Elżbieta Łopieńska-Biernat, dr Małgorzata Dmitryjuk, mgr Ewa Anna Zaobidna, mgr Angelika Król, Izabela Górzyńska, Elżbieta Gmińska, Magdalena Rasztęborska.

środa, 17 grudnia 2014

Czy rybom dolegają bóle kręgosłupa?

Brzana Barbus barbus (fot. Roman Kujawa)
Szkielet ryb składa się z czaszki, szkieletu osiowego oraz szkieletu płetw. Główną częścią szkieletu osiowego jest kręgosłup, założony z kręgów. U ryb jest zróżnicowany na odcinek tułowiowy i ogonowy. Częścią szkieletu osiowego są żebra, które występują tylko w tułowiu i sięgają brzusznej strony ciała. Cztery pierwsze kręgi u ryb karpiokształtnych tworzą zwarty kompleks. Są one zmodyfikowane i funkcjonalnie związane z aparatem Webera, łączącym mózgową część czaszki z pęcherzem pławnym. Trzy ostatnie kręgi tworzą szkielet płetwy ogonowej. Płetwy parzyste są to utwory homologiczne do kończyn kręgowców wyższych, choć przystosowane do działania w zupełnie innych warunkach. Płetwy te, podobnie jak odnóża innych zwierząt łączą się z pasami kostnymi, barkowym i miednicowym.

Jaź Leuciscus idus – deformacje kręgosłupa 
(fot. Jolanta Szlachciak)
Deformacje szkieletu są częstym zjawiskiem występującym zarówno w populacjach naturalnie żyjących jak i w akwakulturze. Większość deformacji powstaje w okresie larwalnym i juwenilnym. W środowisku naturalnym, chociaż ich częstotliwość jest stosunkowo niska, występuje silna korelacja z zanieczyszczeniami i innymi zaburzeniami środowiskowymi. Deformacje larw w wylęgarnictwie indukowane są przez kilka parametrów środowiskowych, np. nieodpowiednia hydrodynamika w zbiorniku (zwłaszcza zbyt szybki przepływ wody), wysoka lub niska temperatura, natężenie światła, zasolenie wody, podawana pasza oraz choroby, zwłaszcza pochodzenia bakteryjnego.

Najczęstsze deformacje szkieletu obserwowane w warunkach hodowlanych obejmują wady rozwojowe kręgosłupa (lordoza – wygięcie w stronę brzuszną, skolioza – boczne skrzywienie, kifoza – wygięcie w stronę grzbietową), zdeformowane kości trzewioczaszki oraz wady rozwojowe głowy (szczęki, mózgowioczaszka). Wady kręgosłupa często występują razem, np. lordoza i kifoza, powodując znaczne skrócenie ciała, zmiany kształtu, w poważniejszych przypadkach zaburzenia zdolności pływania.

Doskonałą metodą, pozwalającą na wykrycie wszelkich deformacji szkieletu jest technika podwójnego barwienia ryb, zapoczątkowana przez Dingerkus i Uhler (1977). Polega na wybarwieniu chrząstki na niebiesko błękitem alcjanowym, kości na czerwono alizaryną oraz wytrawieniu tkanki mięśniowej, dzięki czemu ryba staje się przezroczysta.
Jolanta Szlachciak
Karaś Carassius carassius – skrzywienia kręgosłupa – kifoza i lordoza (fot. Jolanta  Szlachciak)

Dr Jolanta Szlachciak (Katedra Zoologii, UWM w Olsztynie) w swoich badaniach koncentruje się na analizach morfologicznych cech taksonomicznych wybranych krajowych gatunków ryb karpiokształtnych Cypriniformes, reprezentujących rodzinę karpiowatych Cyprinidae (z podrodzin Cyprininae, Leuciscinae, Gobioninae i Acheilognathinae) oraz kozowatych Cobitidae. Prowadzone badania dotyczą przede wszystkim cech osteologicznych gatunków, analizowanych na różnych etapach rozwoju ontogenetycznego. W ostatnim czasie badania zostały rozszerzono o aspekty praktyczne, dotyczące deformacji szkieletu obserwowanych u różnych gatunków ryb, a związanych z warunkami ich podchowu.

Więcej na ten temat można będzie się dowiedzieć podczas Nocy Biologów. Osoby zainteresowane zapraszam do Katedry Zoologii, pokój 259, w godzinach 16.00-17.00.

Dziwne narzędzie do rozpoznawania gatunków – chromatografia cienkowarstwowa w identyfikacji grzybów zlichenizowanych (porostów)

Cetrelia monachorum
Chromatografia cienkowarstwowa to technika pozwalająca na rozpoznawanie wielu związków chemicznych. Celem naszych warsztatów w czasie Nocy Biologów jest zapoznanie z tym narzędziem, które wykorzystywane jest w identyfikacji gatunków grzybów zlichenizowanych (porostów), zwłaszcza gatunków sterylnych (nie wytwarzających owocników), np. z rodzajów: liszajec (Lepraria), ochrost (Ochrolechia), lub nibypłucnik (Cetrelia).

Podczas spotkania uczestnicy praktycznie wykonają kolejne etapy identyfikacji tzw. substancji porostowych - wtórnych metabolitów, diagnostycznych dla poszczególnych gatunków (głównie związków aromatycznych, m.in. dibenzofuranów, depsydów, depsydonów). Kolejne etapy obejmą: pobieranie materiału z plech porostów, nakładanie ekstraktów na płytki chromatograficzne, rozwijanie i wywoływanie chromatogramów, obserwacja barwnej fluorescencji identyfikowanych substancji pod lampą UV. Równolegle, pomiędzy kolejnymi etapami chromatografii, możliwa będzie obserwacja „mikroświata” porostów przy pomocy mikroskopu optycznego i stereoskopowego – różnych struktur wielu gatunków. Każda osoba chętna będzie miała możliwość samodzielnego wykonania preparatu. Dodatkowo przewidziano pokaz herbarium lichenologicznego i materiałów informacyjnych o zróżnicowaniu i wykorzystaniu porostów. Jeśli chcesz chociaż przez chwilę stać się badaczem i poznawać interesujący świat porostów – zapraszamy do uczestnictwa w warsztatach.

dr Anna Zalewska, mgr Justyna Szydłowska 
(Katedra Botaniki i Ochrony Przyrody UWM w Olsztynie)
Płytka chromatograficzna pod lampą UV

wtorek, 16 grudnia 2014

Laboratorium Diagnostyki Molekularnej i Noc Biologów 2015

Laboratorium Diagnostyki Molekularnej przygotowało na Noc Biologów kilka pokazów (zobacz szczegółowy program na stronie Nocy Biologów).


 Mały Eksperymentator (prowadzenie: prof. dr hab. Renata Ciereszko, dr Anna Nynca, mgr Karina Orłowska, mgr Agnieszka Kołomycka, mgr Monika Jabłońska).
Czy wiesz jak uzyskać kostkę czekolady gratis? Czy można zgasić świeczkę dwutlenkiem węgla? Czy wiesz co stanie się z balonem wypełnionym powietrzem gdy zrobimy mu prysznic z ciekłego azotu? Tego wszystkiego można będzie dowiedzieć się podczas warsztatów „Mały Eksperymentator”.

Świat pod mikroskopem (prowadzenie: dr Grzegorz Fiedorowicz).
Uczestnicy warsztatów będą mogli samodzielnie przygotować preparaty mikroskopowe i obejrzeć pod mikroskopem świetlnym jak wyglądają komórki roślin i grzybów. Obejrzymy m.in. aparaty szparkowe u trzykrotki, komórki wydzielnicze u pelargonii czy włoski u oliwnika. Będziemy oglądać ziarna skrobia u różnych gatunków roślin. Zobaczymy jak wygląda rdza na roślinach.

Przyjrzyj się naturze z bardzo bliska (prowadzenie: prof. dr hab. Renata Ciereszko, dr Grzegorz Fiedorowicz, mgr Marek Piłat, mgr Karina Orłowska, mgr Agnieszka).
Uczestnicy warsztatów będą mogli zapoznać się z nowoczesnymi metodami mikroskopowymi wykorzystywanymi przez biologów do poznawania tajników przyrody. Osoby uczestniczące w zajęciach samodzielnie obejrzą w mikroskopie stereoskopowym jak wygląda świat owadów i nasion z bliska. Uczestnicy zapoznają się z zasadą funkcjonowania mikroskopu elektronowego i obejrzą przykładowe zdjęcia preparatów oglądanych w tym mikroskopie. Na zakończenie uczestnicy będą mogli samodzielnie przygotować preparaty mikroskopowe i obejrzeć pod mikroskopem jak wygląda skrobia czy liść pelargonii. Będzie również możliwość przygotowania preparatów z przyniesionych przez uczestników okazów (liście roślin, sierść zwierząt). Uczestnicy warsztatów będą podzieleni na dwie grupy preparatów z przyniesionych przez uczestników okazów (liście roślin, sierść zwierząt). Uczestnicy warsztatów będą podzieleni na dwie grupy (7-8 osobowe).

Wystawa fotografii „Hina – berneńskie szczęście na czterech łapach”

Zapraszam wszystkich do obejrzenia mojej wystawy pt. „Hina- berneńskie szczęście na czterech łapach” podczas olsztyńskiej edycji Nocy Biologów 2015. Jest to cykl zdjęć; przedstawia on Hinę- bo o niej mowa, w wielu porach dnia mojej pracy oraz aktywnego wypoczynku. Hina to 17-miesięczny Berneńczyk. Z wesołymi perypetiami trafiła do mojego domu. Dla niewtajemniczonych miała być psem pilnującym w gospodarstwie rolnym moich rodziców. Jednak, gdy mój brat przywiózł ją do mojego domu, wiedziałam, że pies zostanie u mnie. Na samym początku miałam wiele obaw, co do posiadania psa- dużego psa. Berneńskie psy pasterskie zaliczane są do ras bardzo dużych. Posiadanie psa to obowiązek i odpowiedzialność. W czasie kiedy pojawia się w domu mały czworonóg wszystko (dosłownie) podporządkowane jest pod niego. Mówię to z całą odpowiedzialnością i powagą. Poranne wstawania i pilnowanie psa podczas jego pierwszych dni w nowym domu to wyzwanie, ale też trening cierpliwości dla właściciela. Praca okupiona ciągłym obserwowaniem czy pies nie nabrudził lub czegoś nie pogryzł. Mimo to, moja praca nad psem okazała się bardzo satysfakcjonująca; udało mi się psa bardzo dobrze ułożyć. Hina uznała mnie chyba za swojego przewodnika. Dosłownie wszędzie, krok w krok, za mną chodziła. I nadal chodzi, chociaż jest coraz starsza.

Ciągła obserwacja zachowań Hiny i permanentna jej obecność przy mnie sprawiły, że wzięłam za aparat fotograficzny - chociaż nigdy wcześniej nie zajmowałam się fotografią. Wydawało mi się, że do tego zajęcia trzeba mieć super profesjonalny sprzęt. Nic bardziej mylnego. Jedyne co sprawiało niemałą trudność to właściwe uchwycenie psa w kadrze. Ten pies to dosłownie wulkan energii. Każdy jej ruch, spojrzenie, machnięcie łapą wywołuje u ludzi, nawet tych obcych, to, iż chcą się z nią przywitać. A przede wszystkim uśmiech na ludzkich twarzach. Tak jak wcześniej napisałam zdjęcia prezentowane podczas wystawy w hallu Collegium Biologiae, przedstawiają Hinę podczas mojego grafiku dnia codziennego. Znajdziemy tu zdjęcia z laboratorium katedry Mikrobiologii Środowiskowej, podczas mojej pracy laboratoryjnej związanej z działalnością Koła Naukowego Mikrobiologów Molekularnych COCCUS, podróże Hiny samochodami - tu muszę zaznaczyć, że od najmłodszych jej szczenięcych miesięcy przyjmowała jazdę autem jako coś normalnego. Spacery nad rzeką Wadąg - tak się składa, że Hina została już „gwiazdą prasową” kwartalnika Wadąg. Ponadto, pies ten może uchodzić za stuprocentowego kanapowca, bo znalazły się również ujęcia podczas jej snu na meblach z obiciami jak i podłodze.

Skąd pomysł na taki tytuł wystawy? Myślę, że sama obecność psa w domu wywołuje rodzaj pozytywnego zamieszania. Pies jest zwierzęciem społecznym, zawsze blisko człowieka usiądzie lub się położy. Te wesołe i żywe oczy oraz merdający ogon pozwalają człowiekowi na zdystansowanie się do problemów dnia codziennego. Tak też jest w przypadku Hiny. Dlatego z całą pewnością mogę mojego Bernula nazwać „czterołapnym szczęściem”. Dzięki tej wystawie chciałabym pokazać ludziom, że posiadanie psa to obowiązek, ale przede wszystkim szczęście, optymizm i motywacja do działania. Bo pies przez większość czasu się cieszy i my ludzie powinniśmy brać z niego przykład. Wystawa dostępna w godzinach 9.00-21.00, holl CB. Zapraszam do oglądania.

Natalia Machałek
doktorantka IV roku z Wydziału Kształtowania Środowiska i Rolnictwa. Badania do pracy doktorskiej prowadzę w dyscyplinie Agronomia, w Katedrze Fitopatologii na temat monokultur zbożowych. Jestem jednocześnie absolwentką wydziału Kształtowania Środowiska i Rolnictwa oraz Bioinżynierii Zwierząt. Jak również prezeską Naukowego Koła Mikrobiologów Molekularnych COCCUS.

poniedziałek, 15 grudnia 2014

Nocne zaglądanie do laboratorium

W czasie Nocy Biologów zajrzeć będzie można do laboratoriów. Niżej trzy propozycje z wielu przygotowanych na 9,. stycznia 2015 r. przez pracowników Wydziału Biologii i Biotechnologii (Szczegółowy program na stronie Nocy Biologów).

Laboratorium genetyczne: izolacja DNA „metodą kuchenną” - dr Piotr Androsiuk dr Kamil Szandar. Zajęcia mają na celu przybliżenie informacji na temat funkcjonowania i wyposażenia laboratorium genetycznego oraz uświadomienie, że DNA jest wszędzie wokół nas. W trakcie zajęć przedstawiona zostanie działalność i wyposażenie laboratorium genetycznego. Ponadto przeprowadzona zostanie, we współudziale z uczestnikami, izolacja DNA w sposób możliwy do powtórzenia w warunkach domowych.

W pracowni histologa -   dr Janusz Najdzion, mgr Beata Hermanowicz, dr hab. Anna Robak.  Celem imprezy jest zapoznanie uczestników z procedurą histologiczną, według której wykonuje się preparaty mikroskopowe techniką parafinową. Technika ta jest wykorzystywana w pracach magisterskich, badaniach naukowych i w diagnostyce medycznej. W laboratorium histologicznym na przygotowanych stanowiskach uczestnicy będą pod kierunkiem pracowników wykonywać kolejne czynności związane z wykonaniem preparatu, m.in. przygotowanie szkiełek podstawowych, zatapianie tkanki w bloczki parafinowe, krojenie bloczków na mikrotomie, naklejanie skrawków na szkiełka podstawowe na łaźni wodnej. Tak wykonane preparaty będą barwione w tzw. szeregu alkoholowym (uwodnienie skrawków i barwienie fioletem krezylowym), a następnie zostaną odwodnione, prześwietlone i zamknięte w medium. Swoje efekty pracy będzie można obserwować pod mikroskopem.

Chromosomy- czy naprawdę aż tyle znaczą? - mgr Anna Przybył, mgr Karolina Kowalewska, mgr Aleksandra Szabelska. Tematyką zajęć będą chromosomy, ich znaczenie, budowa, wykorzystanie w diagnostyce. Realizacja zajęć z młodzieżą będzie obejmować prezentacje ppt oraz zajęcia laboratoryjne z wykonywania preparatów chromosomowych oraz ich obserwacja w mikroskopie optycznym

Niezwykły świat roślin w czasie Nocy Biologów

Katedra Botaniki i Ochrony Przyrody przygotowała na Noc Biologów kilka pokazów i wystaw, pod zbuiorczym tytułem Niezwykły świat roslin.

Jadalne owoce egzotyczne
 Osoba odpowiedzialna: dr Magdalena Kucewicz,  wykonawcy: dr hab. Hanna Ciecierska, prof. UWM, dr Aldona Fenyk, dr Anna Źróbek-Sokolnik, mgr Jarosław Chmielewski.

Strefy tropikalne i subtropikalne Ziemi fascynują bogactwem i różnorodnością gatunków roślin. Są ojczyzną wielu wszechstronnie wykorzystywanych gospodarczo roślin użytkowych, w tym owoców. Niektóre ciekawe jadalne owoce, sprowadzone z najdalszych zakątków świata, pojawiły się także w naszych sklepach. W trakcie spotkania Dowiesz się, jak się nazywają, skąd pochodzą i jak wyglądają. Poznasz ich właściwości lecznicze i smakowe.

Od rośliny do kosmetyków
 Osoba odpowiedzialna: dr Aldona Fenyk, mgr A.M. Gomolińska. Wykonawcy: dr Magdalena Kucewicz, dr hab. Hanna Ciecierska, prof. UWM, dr Anna Źróbek-Sokolnik, Mgr Jarosław Chmielewski.
Człowiek od zarania swojego istnienia poszukiwał w otaczającym go środowisku specyfików poprawiających zdrowie i urodę. Na zasadzie prób i błędów poznawał właściwości otaczających go roślin. Dzięki ich wytrwałej pracy i poświęceniu znamy dziś właściwości lecznicze i kosmetyczne kilkunastu tysięcy roślin z całego świata. Czy w domu można zrobić krem? Jeżeli tak, to w jaki sposób? Czego potrzebujemy poza roślinami? Co jeszcze jest potrzebne do produkcji kremu? Skąd się bierze zapach w kremie? Co ma wspólnego owca z kremem? Na naszym stoisku odpowiemy na te i wiele innych pytań, ponadto pokażemy jak zrobić kosmetyki, które wykonywały nasze babcie oraz te współczesne.

Rośliny, które mogą uszczęśliwiać
 Osoba odpowiedzialna: dr hab. Hanna Ciecierska, prof. UWM. Wykonawcy: dr Magdalena Kucewicz, dr Aldona Fenyk, dr Anna Źróbek-Sokolnik, dr Monika Szczecińska, dr hab. Jakub Sawicki, prof. UWM, Mgr Jarosław Chmielewski.
Rośliny od zamierzchłych czasów były pożywieniem ludzi nie tylko dla ciała, ale również dla ducha. Wśród nich są rośliny o psychotropowych własnościach, oddziałujące pobudzająco na strefy naszej psychiki. Niektóre z nich często stosujemy na co dzień, jak: kawa czy herbata, a o innych: używkach i afrodyzjakach (nie uzależniających) dowiecie się na warsztatach.

Roślinni mordercy
Osoba odpowiedzialna: dr Anna Źróbek-Sokolnik, dr Piotr Dynowski. Wykonawcy: dr Magdalena Kucewicz, dr hab. Hanna Ciecierska, prof. UWM, dr Aldona Fenyk, Mgr Jarosław Chmielewski

Czy wiesz, że nasiona rącznika posiadają truciznę bardziej toksyczną od jadu najgroźniejszych węży? Że ziemniak i konwalia skrywają mroczne tajemnice? O tym, że niektóre rośliny to naprawdę niezłe "ziółka" możesz przekonać się na naszych warsztatach.

Rośliny, które zmieniły świat 
Osoba odpowiedzialna: mgr Jarosław Chmielewski. Wykonawcy: dr Monika Szczecińska, dr hab. Jakub Sawicki, prof. UWM, dr Magdalena Kucewicz, dr hab. Hanna Ciecierska, prof. UWM, dr Aldona Fenyk, dr Anna Źróbek-Sokolnik.

Poznaj ciekawą i zaskakującą historię roślin, które miały wpływ na losy świata. Dowiedz się, które rośliny były powodem wojen i konfliktów, a które przyczyniły się do rozwoju cywilizacji np. odkrywania kontynentów i ich eksploracji.

Pijawki i pasożyty w czasie Nocy Biologów

Co robią pijawki, gdy zapada zmrok? - wykład prof. dr hab. Aleksandra Bieleckiego
Gdy zapada ciemność pijawki pasożytujące na rybach otrzymują informację, że najprawdopodobniej w zasięgu znalazł się ich żywiciel. Niemal natychmiast wykonują atak przyssawką przednią i zwykle przyczepiają się do ryby. Żeby dobrze zlokalizować żywiciela muszą kierować się do miejsc najbardziej oświetlonych, ponieważ tam widzą nawet najmniejszego żywiciela (jego cień). Osiągają go wykorzystując spadek natężenia światła, jaki odbierają za pomocą potężnego fotoreceptora, który o dziwo umieszczony jest z tyłu ciała na przyssawce tylnej.

Uzdrowicielska moc pijawek -  pokaz, poprowadzony przez mgr Joannę M. Cichocką oraz prof. dr hab. Aleksandra Bieleckiego.
W ramach pokazu proponujemy krótką prezentację multimedialną na temat możliwości wykorzystania pijawek lekarskich we współczesnej medycynie oraz pokaz zabiegu przystawiania pijawek przeprowadzony przez certyfikowanego hirudoterapeutę.

Czy pasożyty zawsze szkodzą? - pokaz, dr hab. Janina Dziekańska-Rynko, prof. UWM. Poznanie najważniejszych pasożytów człowieka, cykli rozwojowych i patogeniczności. Pasożyty, których obecność może być wykorzystywana do leczeniu chorób autoimmunologicznych.

Szczegółowy program na stronie Nocy Biologów

niedziela, 14 grudnia 2014

Grzyby pożyteczne i niebezpieczne (wystawa)

Grzyby stanowią najliczniejszą na Ziemi grupę organizmów. Jednocześnie są organizmami wszędobylskimi. Jako organizmy cudzożywne występują najliczniej tam, gdzie gromadzą się martwe szczątki roślin, zwierząt oraz innych grzybów, na lądzie i w różnego typu zbiornikach wodnych. Ich niewielkie i lekkie zarodniki z łatwością unoszą się w powietrzu, stanowiąc stały element tzw. aerosfery. Większość gatunków wchodzi w różnego rodzaju interakcje z innymi organizmami, stąd też bardzo często spotykamy w tej grupie pasożyty, komensale lub symbionty. Jako symbionty są w stanie zasiedlać rejony Ziemi niedostępne dla roślin, jak np. obszary polarne, wysokogórskie czy pustynne (grzyby zlichenizowane - porosty). Człowiek, świadomie bądź nie, styka się z grzybami codziennie, na każdym kroku. Niektóre pożyteczne właściwości grzybów są znane i wykorzystywane przez człowieka od tysiącleci. Inne, jak np. zdolność wytwarzania antybiotyków, zaledwie od kilkudziesięciu.

Podczas kolejnej już Nocy Biologów w Katedrze Mykologii można będzie m.in zobaczyć jak wyglądają drożdże w mikroskopie i co kryje się w serze pleśniowym, dowiedzieć się czy z grzyba można zrobić sznurowadła lub opatrunek na otarcie skóry oraz poznać najbardziej niebezpieczne grzyby trujące.

dr Anna Biedunkiewicz

Szczegółowy program na stronie Nocy Biologów

Witraże, tkanki i... naukowiec

(Prace prof. Barbary Gawrońskiej-Kozak na wystawie grupy ART w 2013 r.,
Biblioteka Główna UWM w Olsztynie, fot. S. Czachorowski)
W czasie Nocy Biologów obejrzec będzie można niezwykła wystawę w postaci witraży. Prof. dr hab. Barbara Gawrońska-Kozak z Instytutu Rozrodu Zwierząt i Badań Żywności P.A.N w Olsztynie pokaże m.in. tkankę buraka, oraz przekrój przez skórę myszy,

"Prof. Barbara Gawrońska-Kozak ze swoją pasja tworzenia niezwykłych witraży jest bohaterką artykułu "Flecistka ze Zwierciadła", który ukazał się w najnowszym wydaniu dwumiesięcznika "Made in Warmia&Mazury". To, co widzę pod mikroskopem, jest tak piękne, że można to pokazać światu za pomocą witraży – mówi o swojej pasji Barbara Gawrońska-Kozak, profesor Polskiej Akademii Nauk w Olsztynie. Życie lubi płatać figle. Marzyło jej się, by na emeryturze robić garnki, ale nic z tego nie wyjdzie, bo kurs był przepełniony. Musimy cofnąć się o siedem lat. I to aż za ocean, do Luizjany. Prof. Barbara Gawrońska-Kozak – jak sama przyznaje – musi coś zrobić z rękoma, by dać ujście energii, emocjom, ale i wyciszyć się po przeciążającej umysł pracy badawczo-naukowej. Całe życie chciała coś tworzyć. Lubi rzeźbę, balet, kung-fu – wszystko co związane z ciałem i energią. Chce też sobie udowodnić, że potrafi coś własnoręcznie stworzyć. Od pomysłu po skończone dzieło. Stąd pomysł tymi z garnkami. Niestety kurs cieszył się tak dużym wzięciem wśród miejscowych Amerykanek, że wolne miejsce dla pani profesor z odległego Olsztyna zostało tylko na warsztatach witrażu. Niech będzie. 13 lat temu Barbara Gawrońska-Kozak wyjechała na staż naukowy do USA. Jej badaniami nad receptorami LH w olsztyńskiej PAN, zainteresowany był bowiem amerykański profesor badający komórki nowotworowe. "

Fragment artykułu Rafała Radzyminskiego z MadeinWarmia&Mazury,  całość na stronie: http://e-madein.pl/author/aga/page/2/
(Fot. S. Czachorowski)



sobota, 13 grudnia 2014

Różnorodność biologiczna na dachówce


Na różnorodość biologiczną różnie można spojrzeć. Nie tylko w ścisłym, naukowym podejściu, ale także i artystycznym.  Prof. dr hab. Ryszard Górecki - zajmujący się na codzień badaniami, doryczacymi fozjologii roślin - w akcji charytatywnej wylicotował dachówkę ze zbożem i rumiankami (dachówka nr 58). Nie ma nic dziwnego w tym, że nauka łączy sie ze sztuką. Na dodatek "gadające dachówki" są przykładem wspołpracy Wydziału Biologii i Biotechnologii z przedsiebiorstawami z regionu oraz przykładme transferu technologii do branzy turystycznej... w połączeniu z edukacją pozaformalna i ustawiczną.

Gadające dachówki pojawią się na Nocy Biologów - można więc będzie bliżej zapoznać się z opowieściami o przyrodzie, do których "gadające dachówki" odsyłają za pomocą QR Code.

(red)


piątek, 12 grudnia 2014

Pokaz filmów - gość specjalny Nocy Biologów – Paolo Volponi

Coraz częściej podróżujemy do coraz bardziej odległych zakątków świata, zachwycając się tamtejszą przyrodą, krajobrazem. A czy nasze polskie krajobrazy i przyroda mogą być interesujące, zwłaszcza dla obcokrajowców?

Podczas Nocy Biologów zapraszamy wszystkich zainteresowanych odpowiedzią na te pytania. O godzinie 18.00 odbędzie się pokaz 1 odcinka filmu przyrodniczego „Wisła. Od ujścia do źródeł”, którego głównym bohaterem jest łosoś oraz spotkanie z naszym gościem specjalnym, autorem filmu.

Paolo Volponi (1968), to włoski filmowiec i fotograf, z wykształcenia socjolog, od wielu lat mieszkający w Polsce. Od 1993 roku utrwala na kliszach polską przyrodę i kulturę. Jego prace były publikowane przez najbardziej prestiżowe pisma w Polsce i za granicą. Autor książki „Bielik – król polskich ptaków” (1998) i zdjęć do „Koniki Polski – skarb polskiej przyrody” (2008). Szczególne zainteresowanie wzbudzają w nim relacje między człowiekiem, a naturą, tą tematyką zajmował się w ostatnich latach realizując na zlecenie National Geographic Polska kilka obszernych reportaży, m.in. o kormoranach, Białowieży, konikach polskich oraz o Wiśle. Współpracował z Birdlife International na Madagaskarze, Białorusi i w Polsce. Od 2008 r. realizuje filmy przyrodnicze: pierwszy z nich, „The last European wild horses”, o konikach polskich, dostał specjalne wyróżnienie za podejście artystyczne na międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Montanie (USA). Emitowany jest przez kanały telewizyjne Planete i Fokus TV. Drugi film „Le divinita’ della montagna”, o życiu koziorożców w Alpach, wygrał festiwal filmu przyrodniczego w Scanno (Włochy) w 2012 r. W 2013 roku Paolo ukończył trzyodcinkową opowieść o Wiśle pt.: "Wisła. Od źródeł do ujścia", emitowany w TVP1 oraz Planete+. Aktualnie kończy zdjęcia do filmu "Biebrza - żyjąca rzeka".


Kilka informacji o filmie: Wisła - od źródeł do ujścia. Wzdłuż dawnego szlaku łososia. 3 x 52 min film dokumentalny, 2013 Reżyseria, scenariusz i zdjęcia: Paolo Volponi Muzyka: Dariusz Żebrowski Lektor: Krystyna Czubówna Producent: Studio Filmowe Kalejdoskop (Polska).  

Trzyodcinkowa opowieść o Wiśle, największej polskiej rzece, której dorzecze zajmuje ponad połowę powierzchni kraju. Przez tysiące lat Wisła była miejscem wędrówek łososi. Wędrówek niemal od jej źródeł do morza i z powrotem. Tak było jeszcze pięćdziesiąt lat temu. Dziś migracja ryb jest już niemożliwa. Dla swoich potrzeb człowiek zmienił rzekę. Jest teraz drogą wodną, źródłem energii i wody pitnej, a czasem także kanałem ściekowym. Czy wykorzystywanie Wisły można pogodzić z ochroną jej unikalnej przyrody? Są w Polsce ludzie, którzy o tym marzą. Wypuścili do rzek Podkarpacia, rzek stanowiących dorzecze Górnej Wisły, ponad półtora miliona małych łososi. Czy dotrą stąd do morza? Czy wrócą tutaj jako dorosłe ryby? Czy te łososie przeżyją? Ich los pokaże nam, czy możliwy jest kompromis między naszą cywilizacja a naturą. Poznamy Wisłę wzdłuż dawnego szlaku łososi. Będziemy tam gdzie ich nie ma, gdzie wróciły i gdzie jeszcze mogą powrócić. Odbędziemy fascynującą podróż: od gór - przez całą Polskę - aż do Morza Bałtyckiego. 

Odcinek 1: Od źródeł Wisły do ujścia Dunajca (52 min)
Odcinek 2: Od ujścia Dunajca do ujścia Narwi (52 min)
Odcinek 3: Od ujścia Narwi do Bałtyku (52 min)

dr Jolanta Szlachciak

Grzyby pożyteczne i niebezpieczne

Wystawa i pokaz na Noc Biologów (rezerwacja miejsc: tel. (089 5234295),


Grzyby pożyteczne i niebezpieczne. Grzyby stanowią najliczniejszą na Ziemi grupę organizmów. Jednocześnie są organizmami wszędobylskimi. Jako organizmy cudzożywne występują najliczniej tam, gdzie gromadzą się martwe szczątki roślin, zwierząt oraz innych grzybów, na lądzie i w różnego typu zbiornikach wodnych. Ich niewielkie i lekkie zarodniki z łatwością unoszą się w powietrzu, stanowiąc stały element tzw. aerosfery. Większość gatunków wchodzi w różnego rodzaju interakcje z innymi organizmami, stąd też bardzo często spotykamy w tej grupie pasożyty, komensale lub symbionty. Jako symbionty są w stanie zasiedlać rejony Ziemi niedostępne dla roślin, jak np. obszary polarne, wysokogórskie czy pustynne (grzyby zlichenizowane - porosty). Człowiek, świadomie bądź nie, styka się z grzybami codziennie, na każdym kroku. Niektóre pożyteczne właściwości grzybów są znane i wykorzystywane przez człowieka od tysiącleci. Inne, jak np. zdolność wytwarzania antybiotyków, zaledwie od kilkudziesięciu. Podczas kolejnej już Nocy Biologów w Katedrze Mykologii można będzie m.in zobaczyć jak wyglądają drożdże w mikroskopie i co kryje się w serze pleśniowym, dowiedzieć się czy z grzyba można zrobić sznurowadła lub opatrunek na otarcie skóry oraz poznać najbardziej niebezpieczne grzyby trujące.

Dr Dariusz Kubiak

Szczegółowy program na stronie Nocy Biologów

Ptaki Islandii i Wysp Owczych (wykład na Noc Biologów)


Ptaki Islandii i Wysp Owczych to tytuł jednego z wykładów, przygotowanych na Noc Biologów 2015.

Islandia i Wyspy Owcze położone są z dala od terenów kontynentalnej Europy na obszarze północno-wschodniego Atlantyku. Wyspy te łączy nie tylko położenie i klimat ale także dzika, nieskażona jeszcze cywilizacją, przyroda. Szczególnie licznie występują tu różne gatunki ptaków. Najbardziej charakterystyczne są oczywiście ptaki klifowe, których wielogatunkowe kolonie mogą liczyć miliony osobników. W koloniach takich dominują mewy trójpalczaste, nurzyki podbielałe, kormorany czubate, alki krzywonose, głuptaki no i oczywiście maskonury. Te ostatnie, przypominające swoim wyglądem skrzyżowanie papugi z pingwinem są magnesem ściągającym miłośników ptaków z całego świata. Ich zabawny chód i wygląd cieszy nawet osoby, które nigdy nie interesowały się ptakami a widok maskonura trzymającego w dziobie kilka ryb jednocześnie budzi zdumienie i podziw. Na Islandii gnieżdżą gatunki, których nigdzie w Europie nie zobaczymy. Są to: sierpiec, nur lodowiec czy kamieniuszka. Można tu spotkać także podgatunek strzyżyka, większego od jego kontynentalnego odpowiednika. Spotykane tu ptaki nie są tak płochliwe jak te, które obserwujemy na co dzień u siebie. Jest to efekt wywołany brakiem antropopresji, która tak mocno daje się we znaki ptakom zamieszkującym tereny zasiedlone przez człowieka.

Krzysztof Lewandowski




czwartek, 11 grudnia 2014

Abracadabra, bo nauka to magia (przynajmnej w swoich początkach)

(Autorka w czasie pracy naukowej)
Prorocze sny, obłąkanie, wizje na jawie, lewitowanie nad ziemią, czary, obrzędy i polowanie na czarownice – czy to wszystko seria powieści bazujących na wyobraźni, konserwatywności pewnych czasów w historii czy też początek nauki, która teraz z ezoterycznymi pojęciami ma niewiele wspólnego.

Znana doskonale z filmu „Labirynt Fauna” i licznych dzieł literackich oraz filmowych – mandragora (Mandragora officinarum) zasłynęła w przeszłości jako tzw. magiczny korzeń szaleństwa, często w podaniach występujący pod nazwą Alrauna. Wspominano o niej w „Imieniu róży” Umberto Eco, „Odysei” Homera, „Czekając na Godota” Samuela Becketta, „Harrym Potterze” J.K. Rowling i wielu innych. Pokrojem korzeń mandragory przedstawia zarys ciała człowieka, dlatego niegdyś przypisywana była mu ogromna moc na ludzki organizm. Podobnie jak Ofelia ze wspomnianego filmu kładła korzeń mandragory pod łóżko ciężarnej matki, aby ochronić ją przed złymi mocami i przynieść jej szczęśliwe rozwiązanie – wszyscy, szczególnie mieszkańcy Basenu Śródziemnomorskiego, wierzyli w protekcyjną siłę tego korzenia, przynoszoną każdemu, kto ma go przy sobie. Emanację nadludzkiej siły w ludzkiej postaci traktowano bardzo poważnie, wykopywanie mandragory utożsamiano z bolesnym porodem Ziemi, uwieńczanym tzw. wrzaskiem śmierci (w innych źródłach zabójczym krzykiem) na wzór pierwszego krzyku dziecka, z nutą demoniczności. Krzyk ten podobno był mrocznym wołaniem wisielca – uważano, że mandragora wyrasta jedynie pod szubienicami, z nasienia powieszonego skazańca, którego dusza została uwięziona w korzeniu. Dlatego uznawano, że mandragora może przyjmować zarówno płeć żeńską jak i męską – w zależności od płci ofiary, która w niej przebywa.

Koneksje mandragory ze śmiercią sięgają już czasów starożytnych. Wierzono, że rosła w posępnym ogrodzie Hekate, greckiej bogini czarów, magii, ciemności i widm. W celu uniknięcia zabójczego wrzasku rośliny, wystrzegano się bezpośredniego wykopywania jej z ziemi wyręczając się psami. Psy przywiązywano do nadziemnej części rośliny i następnie była ona siłą psiego ciała wyrywana z korzeniem. Poza korzeniem mandragora posiada owoce, którym przypisywane jest działanie na bezpłodność i moc wzbogacenia miłości fizycznej. Wiara w amuletyczną moc mandragory kojarzy się także z wiarą w moc gałki muszkatołowej – w wielu ludach - także cenionego afrodyzjaka. Nasiona muszkatołowca noszono zawsze przy sobie – szczególnie w Anglii. Chroniła przed chorobą, wypadkami, przynosiła powodzenie u płci przeciwnej i sukcesy – stanowiła holistyczny talizman chroniący od wszelkich niedogodności losu.

Abstrahując od samej idei amuletu mandragora była składnikiem słynnej „maści czarownic”, nazywanej często „maścią na latanie”, podobnie jak inni przedstawiciele rodziny psiankowatych, mak lekarski (Papaver somniferum), tojad sudecki (Aconitum napellus), lulek czarny (Hyoscyamus niger), pokrzyk wilcza jagoda (Atropa belladonna) czy bieluń dziędzierzawa (Datura stramonium). Maść czarownic wywoływała halucynacje – stąd iluminacja latania na miotle. W rzeczywistości trzonki miotły posmarowane maścią i kontakt z zespołem bogatych w alkaloidy roślin wywoływał wizualizacje i umysłową mistyfikację unoszenia się nad ziemią. I chociaż wielu skutków ubocznych ówczesne czarownice nie znały – bo na tę drogę zaprowadził dopiero potężny rozwój farmacji, medycyny czy biologii molekularnej, to były one kimś w rodzaju zaprzeszłych botaniczek. Bez wątpienia znały działanie wielu roślin i odurzające mikstury przygotowywały z całkowitą premedytacją.

Wszystkie psiankowate oddziałują na przywspółczulny układ nerwowy za sprawą alkaloidów, głównie atropiny i skopolaminy, które w wymiarze chemicznym przypominają acetylocholinę i podobnie jak ona integrują się do receptorów muskarynowych wykazując działanie antagonistyczne do acetylocholiny, w konsekwencji blokując przewodnictwo nerwowe. Nie bez powodu w czasach średniowiecznych atropina była najpopularniejszą trucizną zaraz obok arszeniku. W zależności od zaaplikowanych dawek konsekwencja spożycia skopalaminy czy atropiny może być różna. W niewielkich ilościach skopalamina wywołuje początkowo euforię (wykorzystywaną niegdyś przez wywiad w podawaniu skopalaminy jako „serum prawdy”) szybko przechodzącą w zmęczenie a następnie w ospałość; atropina z kolei lekko pobudza i ekscytuje. Podwyższenie dawek wywołuje już silniejsze pobudzenie, niepokój i wspomniane halucynacje.

Istnieją także dawki śmiertelne prowadzące do zawału serca, niewydolności oddechowej czy śpiączki – w czasach czarownic śmierć na sabacie nie była winą nadmiernego spożycia psiankowatych w ich świadomości a ostatecznym spotkaniem z diabłem, który postanowił uprowadzić jedną z nich na swoją stronę. Obecnie alkaloidy te odnalazły swoje ogromne medyczne zastosowanie, gdy niezbędne jest zahamowanie efektów działania parasympatycznego układu nerwowego, np. w przypadku choroby Parkinsona, wrzodów żołądka, wrzodów dwunastnicy, przy badaniu siatkówki oka czy też rozkurczowych inhalacjach na choroby pulmonologiczne. Atropina jest najsłynniejszym antidotum na toksyczny efekt działania alkaloidów muskarynowych obecnych m.in. w muchomorach.

Pokrzyk wilcza jagoda (Atropa belladonna) nazywana była rośliną doprowadzającą do szału (ew. „szatańskie ziele”) lub trzecią płcią mandragory. Nazwa botaniczna belladonny pochodzi od imienia jednej z trzech greckich bogiń losu – Atropos, czyli Nieodwracalnej – najstarszej z sióstr Mojr, odpowiedzialnej za przecinanie nici życia człowieka za sprawą swojego atrybutu – nożyc śmierci. Z kolei potoczna nazwa „wilcza jagoda” ma swoje asocjacje z używaniem tej rośliny jako trucizny wytępiającej wilki. Podobnie jak każdy przedstawiciel psiankowatych w homeopatycznych dawkach przynosi efekty lecznicze i kosmetyczne, jednak już spożycie kilkunastu owoców kończy się zgonem. Obok wspomnianych alkaloidów zawiera trzeci – dwukrotnie mocniejszy w działaniu od atropiny – hioscyjaminę. Legendy głosiły, że szatan pozostawia belladonnę w Noc Walpurgii, czyli czas Sabatu Czarownic, której patronką była bogini śmierci Hel. Psychodeliczne efekty osiąga się belladonną już za sprawą palenia suszonych jej liści – na podobieństwo papierosów, stąd jedna z innych potocznych nazw – leśna tabaka. Zainspirowani tym rytuałem Indonezyjczycy – próbowali sił w „magicznych papierosach” za sprawą goździków. Tym razem jednak efekt nie był psychoaktywny a stricte prozdrowotny. Wiele lat goździki uchodziły bowiem za cudowne lekarstwo na choroby płuc czy astmę, choć początkowo miały sprzyjać wizjonerstwu…

Sam trans po belladonnie trwał prawdopodobnie kilka intensywnych godzin a konsekwencje percepcyjne nawet do kilku dni. Podobnie jak obrzędy z mandragorą kojarzą się z praktykami voodoo, tak wilcza jagoda służyła rytuałom na wzór spirytystycznych procedur transkomunikacyjnych stanowiąc łącznik czarownika z zaświatami. Biorąc pod uwagę kulty związane z tą rodziną roślin i konsekwencje do jakich doprowadzały na przestrzeni wieków wydaje się bardzo stosownym nazwanie psiankowatych w wielu podaniach „dziećmi cienia”. Baśni, legend i historii przeplatających magiczne działanie wielu roślin na zmianę z ich skutecznością leczniczą jest wiele. Księgi czarownic wspominają o stosowaniu naparów z Solsequium, występującym także w wielu zaklęciach – pachnie grozą - choć w rzeczywistości chodzi o popularny nagietek (Calendula officinalis), tak samo długo nieodgadnionymi magicznymi komponentami były Lunarium, Verbenam czy Capillos Veneris. Po zdemaskowaniu tajemniczych nazw kolejno: miesięcznica roczna (Lunaria annua), werbena pospolita (Verbena officinalis), niekropień właściwy (Adiantum capillus-veneris).

Wiele z sabatowych ziół przechodziło przez kolejne wieki w nowe odsłony swoich magicznych i niezwykłych historii, o których mówić można bez końca. Weźmy chociażby werbenę – w starożytności kojarzona z siłami boskimi i nadprzyrodzoną mocą. Dla egipskich kapłanów była ucieleśnieniem Isis, stąd nazwa „łzy Isis”; używano jej do rytuałów towarzyszących kultom rodziny i płodności. Podobnie Celtowie do każdego obrzędu stosowali werbenę, będącą oddechem bóstw. Ogromną siłę werbeny uznawali także Chińczycy, którzy w legendach opatrzyli ją nazwą „smoczego zęba”. Z kolei początki chrześcijaństwa wiążą się z przypisaniem werbenie roli „świętego zioła”, bowiem to podobno jej użyto by zatamować krwawienia z ran Jezusa Chrystusa.

Jeżeli czarownice były w rzeczywistości pierwszymi zielarkami, latanie na miotle skutkiem zażycia odpowiedniej dawki rośliny, tajemne mikstury, napary i trucizny niedopracowanymi lekami, to cała otaczająca nas rzeczywistość czerpiąca garściami z bogactwa natury jest czymś na pograniczu wiedzy i magii. Wszystko ma swoją wspaniałą historię, niezwykłe powiązania i zaskakujące działanie, nie tylko rośliny. Także zwierzęta i grzyby były towarzyszami wielu rytuałów i bohaterami kilku zabobonów, po dziś dzień przyprawiając o dreszczyk emocji i irracjonalny lęk.

Angelika Maria Gomolińska 
Biologia, studia doktoranckie

środa, 10 grudnia 2014

Plakat na Noc Biologów 2015


Plakat w wersji pdf lub jpg można pobrać ze strony ogólnopolskiej (http://www.nocbiologow.home.pl/index.php), w zakładce "do pobrania". Plakat graficznie przygotowała dr Krystyna Kuszewska.

St.Cz.

Nieproszeni „goście” – nowe niebezpieczne zoonozy

Wykład prof. Janiny Dziekońskiej-Rynko na Noc Biologów, pt. "Nieproszeni goście – nowe niebezpieczne zoonozy"

Główne przyczyny wystąpienia nowych zoonoz . W ostatnich latach za najgroźniejszego dla człowieka pasożyta na świecie (i w Polsce) został uznany tasiemiec Echinococcus multilocularis (obok zarodźca malarii). W cyklu tzw. dzikim żywicielami ostatecznymi, odpowiedzialnymi za jego rozprzestrzenianie, są lisy natomiast w cyklu synantropijnym psy i koty. Człowiek zaraża się po przypadkowym połknięciu onkosfer (jaj) tasiemca przyklejonych do owoców leśnych lub grzybów. Niebezpieczną zoonozą jest też balisaskarioza powodowana przez nicienia Balisascaris procyonis, którego żywicielem.

Szczegółowy program na stronie Nocy Biologów

Z chrząszczami wodnymi za pan brat

Chrząszcze wodne (Coleoptera aquatica) są bardzo liczną i szeroko rozpowszechnioną grupą owadów, których życie i rozwój związane są ze środowiskiem wodnym. W całej Europie opisano jak dotąd 950 gatunków, natomiast w Polsce stwierdzono występowanie 373 gatunków. Środowisko przyrodnicze Olsztyna wyraźnie sprzyja występowaniu tej grupy organizmów. Jest ona bardzo liczna i bardzo zróżnicowana. W trakcie wykładu zostaną przedstawione wyniki badań nad fauną chrząszczy Olsztyna, a także ciekawe aspekty z zakresu ekologii i behawioru tej grupy owadów.

Poza wykładem w czasie Nocy Biologów 2015 (9 stycznia) dr Joanna Pakulnicka zaprasza także do pracowni hydrobiologia i entomologa na warsztaty pt. "Poznaj chrząszcze wodne – przyspieszony kurs oznaczania" W trakcie warsztatów uczestnicy będą mogli zapoznać się z przedstawicielami wybranych rodzin chrząszczy wodnych oraz ich adaptacjami do życia w różnych środowiskach wodnych. Przeprowadzony będzie również instruktaż korzystania z profesjonalnych kluczy do oznaczania, jak również szkolenie poświęcone oznaczaniu chrząszczy wodnych. 

Szczegółowy program na stronie Nocy Biologów


St.Cz.

Na Noc Biologów przyjdź... z tabletem lub smartfonem

Na Noc Biologów w Olsztynie warto przyjść z tabletem lub smartfonem. W kilku miejscach pojawią się QR kody,, które przeniosą do rzeczywistości rozszerzonej (opisy do zdjęć na wystawie czy do "gadających dachówek"). Ale jest jeszcze jeden powód, zwłaszcza dla nauczycieli i rodziców.

(Fot. J. Okuniewska)
Czy tablet może wspierać uczenie się? Nauczycielka ze Szkoły Podstawowej nr 13 w Olsztynie, Jolanta Okuniewska zaprezentuje aplikacje, które sprawiają, że nauka może być ciekawa, angażująca i zabawna. Warsztat połączony z prezentacją przeznaczony jest dla rodziców i nauczycieli, którzy chcą się o tym przekonać. Uczestnicy proszeni są o przyniesienie własnych urządzeń z systemem Android - tablet, smartfon oraz o pobranie aplikacji QR Droid Private ze Sklepu Play.

(Fot. J. Okuniewska)

Tablet jest nowoczesnym wyposażeniem piórnika w klasie I b Szkoły Podstawowej nr 13 w Olsztynie. Wychowawczyni tej klasy, Jolanta Okuniewska, stara się wykorzystywać aplikacje dostępne w Sklepie Play, by zajęcia szkolne były atrakcyjne dla dzieci oraz motywowały je do nauki. Nauczycielka ma doświadczenie w tym zakresie, ale nadal się doskonali oraz prowadzi szkolenia dla nauczycieli w kraju i zagranicą. Uczniowie w młodszym wieku szkolnym w sposób naturalny obcują z nowoczesnymi technologiami. Często jednak jest to jedynie zabawa, a aplikacje instalowane na tabletach przez rodziców służą zabiciu czasu. Rolą nauczyciela jest pokazanie w jaki sposób sprawić, by tablet był wykorzystywany mądrze, kreatywnie. Ważne jest by dziecko miało czas na zabawę, sport i aktywność właściwą dla tego wieku. Przesada w każdą ze stron jest zła. Nauczycielka prowadzi blog, na którym opisuje wykorzystanie aplikacje w klasie szkolnej z uczniami w młodszym wieku szkolnym. www.tableciaki.blogspot.com

więcej w programie.

St.Cz.

wtorek, 9 grudnia 2014

Wigilijne spotkanie na Wydziale


Przesyłam zaproszenie dla Pracowników Wydziału na Wigilię Wydziału Biologii i Biotechnologii. 15 grudnia (poniedziałek), godz. 17.30. Dla pracowników konkurs na najlepszy piernik.

Pozdrawiam serdecznie,

Marcin Walter

Program Nocy Biologów 2015

 
Noc Biologów 2015 już za miesiąc. Nasze olsztyńskie logo Nocy Biologów różni się nieco od tego ogólnopolskiego: dodaliśmy myszkę i motyle nocne (ćmy). Bo zwierząt aktywnych w nocy jest dużo.

Na stronie ogólnopolskiej (http://www.nocbiologow.home.pl/index.php) zamieściliśmy już program Nocy Biologów w Olsztynie - w najbliższych dnia dodamy jeszcze kilka propozycji (właśnie trwają ostatnie ustalenia). Prawdopodobnie przybędzie jeszcze kilkanaście różnych propozycji.

Na blogu będziemy opisywali wszystkie propozycje nieco obszerniej.

S.Cz.

poniedziałek, 8 grudnia 2014

Patronat Radia Olsztyn - Noc Biologów 2015

Przed chwilą dostaliśmy odpowiedź z Radia Olsztyn : "(...) kolegium redakcyjne zdecydowało o przyznaniu patronatu medialnego Radia Olsztyn nad organizowanym przez Państwa przedsięwzięciem - Nocą Biologów 2015."

Tak jak co roku będzie można w Radiu Olsztyn posłuchać o Nocy Biologów. A będzie sporo ciekawego się działo. Program będzie już w tym tygodniu, nanosimy ostatnie poprawki i uzupełnienia.

St.Cz.

czwartek, 4 grudnia 2014

Kupowanie studentów? Nie chodzi o handel żywym towarem !



Kup studenta? Wcale nie chodzi o handel żywym towarem. KupStudenta.pl to młody StartUp, założony w Akademickich Inkubatorach Przedsiębiorczości przy UWM w Olsztynie. Celem tego przedsięwzięcia jest promowanie przedsiębiorczego działania studentów oraz ułatwianie życia każdemu z nas. Na portalu KupStudenta.pl młodzi ludzie znajdują pracę, a osoby w potrzebie, zlecając zadania młodym, mogą wygospodarować dla siebie trochę wolnego czasu.

KupStudenta.pl ciągle się rozwija i stąd rekrutacja. Poszukiwani są studenci chętni do odbycia praktyk w młodej firmie, gdzie będą mogli wykazać się własną inicjatywą i poczuć na własnej skórze jak to jest rozkręcać biznes. Zgłoszenia wraz z CV należy przesyłać na adres techniczny@kupstudenta.pl do 06.12.2014 r.

(red.)

środa, 3 grudnia 2014

Noc Biologów pod patronatem Gazety Olsztyńskiej

Intensywnie pracujemy nad programem na Noc Biologów. Jeszcze trochę to potrwa. Mamy już patronat Gazety Olsztyńskiej i Radia UWM FM. Gazeta Olsztyńska będzie nie tylko pisała ale zrealizuje także bezpośrednia transmisję telewizyjną. Takie są teraz gazety. Radio UWM FM tradycyjnie przygotuje studio radiowe i bezpośrednia transmisję z Nocy Biologów.

Mamy także medialny patronat Radia Wnet Program Pomost oraz Magazynu Polonia z Chicago.

Dodatkowo Instytut Hortiterapii, jako pozauczelniany partner Nocy Biologów, udostępni swoje miejsce na stronie Mazurskiego Klastra Turystycznego.

Zabiegamy o kolejne patronaty medialne, a o ewentualnych sukcesach poinformujemy.

St.Cz.

wtorek, 2 grudnia 2014

Apel w obronie dobrego imienia naukowców prowadzących badania z użyciem zwierząt

Szanowni Państwo,

W ostatnim czasie rozpętała się w Polsce prawdziwa batalia o ostateczny kształt nowej ustawy regulującej zasady przeprowadzania doświadczeń z użyciem zwierząt. Projekt nowej ustawy, mającej zastąpić dotychczas obowiązującą ustawę z r. 2005, został opracowany w związku z koniecznością implementacji do polskiego porządku prawnego dyrektywy Unii Europejskiej z r. 2010. Projekt ten wzbudził jednak szereg głosów krytycznych nawołujących do wprowadzenia do niego modyfikacji i poprawek mających zapewnić bardziej restrykcyjny nadzór etyczny nad doświadczeniami z użyciem zwierząt.

Niestety jednak ogólnopolska kampania na rzecz tych korekt bardzo prędko zaczęła iść w parze z szybko eskalującą nagonką na naukowców prowadzących takie doświadczenia. W ramach tej nagonki pojawiły się, między innymi, artykuły prasowe przedstawiające realia pracy badawczej z użyciem zwierząt w sposób odległy od rzeczywistego stanu rzeczy (i to mówiąc najłagodniej). Badania, których zasadniczym celem jest lepsze poznanie mechanizmów zachowań zwierząt, także dla ich własnego dobra, są w nich piętnowane jako bezsensowne i niepotrzebne, a sami naukowcy przedstawiani są jako pozbawieni ludzkich uczuć psychopaci kierujący się najniższymi pobudkami: sadyzmem, żądzą zysku i chęcią zrobienia kariery.

To, że nadzór etyczny nad badaniami z użyciem zwierząt powinien w Polsce istnieć, to, że polskie prawodawstwo w tym zakresie powinno mieć charakter nie mniej restrykcyjny niż prawodawstwo europejskie, to jedna kwestia. Nieodpowiedzialna i nieobliczalna w skutkach nagonka na naukowców badających zwierzęta to jednak osobna kwestia, która słusznie budzi głębokie zaniepokojenie środowiska naukowego. Dopuszczenie do tego, by w świadomości społecznej utrwalił się groteskowy i krzywdzący wizerunek naukowca-sadysty dręczącego zwierzęta dla przyjemności może mieć bowiem niezwykle negatywny wpływ na postępy badań z użyciem zwierząt, których wyniki mogą przynieść wybawienie tysiącom ludzi zmagającym się z tragicznymi chorobami i wciąż jeszcze czekających na skuteczne terapie i które służą także i zwierzętom poprzez ulepszanie metod stosowanych podczas terapii weterynaryjnych. Jeżeli zgadzacie się Państwo z powyższym rozumowaniem, gorąco zachęcamy do podpisania petycji w obronie dobrego imienia naukowców, którą można znaleźć pod adresem: http://www.petycjeonline.com/w_obronie_dobrego_imienia_naukowcow_i_nauki
 Zamieszczona tam petycja została też wysłana w postaci listu-apelu do władz naukowych i do Przewodniczącej sejmowej podkomisji nadzwyczajnej do rozpatrzenia rządowego projektu ustawy o ochronie zwierząt wykorzystywanych do celów naukowych lub edukacyjnych.

Uwaga: to NIE jest petycja zmierzająca do zniesienia ograniczeń możliwości badań na zwierzętach w sposób wykraczający poza zalecenia dyrektywy Unii Europejskiej. Główne jej przesłanie wyraża się w jej zdaniach końcowych: "Zwracamy się do decyzyjnych gremiów naukowych, w tym Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego oraz Korporacji i władz Polskiej Akademii Nauk o publiczne zabranie głosu przeciwko prowadzonej kampanii medialnej, w której przedstawia się społeczeństwu polskich naukowców eksperymentatorów jako osoby znęcające się nad zwierzętami w imię bezzasadnych, pozbawionych racji i nie dających żadnego pożytku celów. Zwracamy się również do posłów pracujących nad ustawą o nieuleganie tej oczerniającej kampanii i bezstronne wysłuchanie zdania naukowców." 

Będziemy również wdzięczni za dalsze rozpowszechnianie informacji o tej petycji w gronie osób, które mogłyby być zainteresowane jej podpisaniem.

Serdecznie pozdrawiamy,
Ewa J. Godzińska i Monika Zapaśnik 

Polskie Towarzystwo Etologiczne

Studencka konferencja herpetologiczna

Studencja Konferencja Herpetologiczna już 12-14 grudnia, we Wrocławiu. Ktoś się wybiera?

St.Cz.

Zimowy numer Głosu Przyrody

Najnowszy numer Głosu Przyrody (edukacyjny magazyn dla małych i dużych) ma dwa tematy przewodnie. Jeden to przygotowania do zimy. Jakie strategie obierają różne gatunki zwierząt stałocieplnych? Jak sobie radzą zwierzęta zmiennocieplne? O tym w artykułach Jak przetrwać zimę? Owady mówią: najlepiej „zniknąć”. Wiewiórka mówi: zrobić zapasy pisze Magda Mądrawska-Okołów. Skrzaty przygotowują zapasy dla siebie i leśnych zwierząt (Agata Wojtko Dla każdego coś dobrego), nasza zielarka Anna Makowska namawia do suszenia owoców róży i tarniny na zimowe herbaty przeciwprzeziębieniowe (Idzie jesień, zioła niesie), a Hanna Będkowska w cyklu Podaj przyrodzie pomocną dłoń proponuje domowy wyrób kul nasienno-tłuszczowych dla ptaków.

Drugi ważny temat to nietoperze (w sam raz na styczniową Noc Biologów). O zadziwiających umiejętnościach tych latających ssaków pisze Justyna Cilulko-Dołęga (Nietoperz – nocny superbohater). W stałym cyklu prezentującym gatunki podobne do siebie Michał Kaczorowski wypunktowuje charakterystyczne cechy gołębia miejskiego, grzywacza i sierpówki oraz podpowiada, jak ich nie mylić ze sobą. Anna Majewicz (Arturek i leśne zwierzęta) tłumaczy Arturkowi, jaki łańcuch łączy buka z sową, i pokazuje, jak tworzyć łańcuchy pokarmowe, a Katarzyna Lewańska-Tukaj w Księdze lasu prowadzi dziadka i jego dociekliwych wnuków na pola, gdzie dzieci poznają zwyczaje zajęcy i dzikich królików. Przez myśliwską lornetkę Marcin Świtalski przypatruje się jesiennej kniei, spogląda w niebo i nasłuchuje odgłosów jesieni w przyrodzie (Co mówi do nas knieja jesienią?).

Oczywiście są Ciekawostki o zwierzętach, Rubryka rozmaitości, Spacer w przyrodę – tym razem w zaczarowany Beskid Niski – jest konkurs, nie brakuje też zagadek, zadań na pamięć, wyobraźnię i spostrzegawczość. Po raz ostatni spotykamy się z Zenobiuszem, który zaprzestał już wędrówek. Kto go zastąpi? Okaże się w styczniu.

więcej na stronie czasopisma

poniedziałek, 1 grudnia 2014

Ogrody Zdrowia, w grudniu na Zamku Książ



Instytut jest organizatorem cyklu seminariów pt. Ogrody Zdrowia, połączonych z warsztatami ogrodoterapii, poświęconymi dążeniem do zrównoważonego rozwoju człowieka z zapewnieniem ochrony naszego naturalnego środowiska z jednoczesnym zachowaniem zdrowia fizycznego i psychicznego przez zastosowanie dobroczynnego wpływu roślin tzn. w/w hortiterapii opartej na dziedzictwie kulturowym i przyrodniczym.

IH działa na rzecz:
  • 1. Stymulacji do głębokiego przeżywanie przyrody jako siły o podstawowym znaczeniu w życiu każdego człowieka; nauki przez kontakt ze światem roślin i zwierząt w każdej formie, poznania wartości piękna polskiej przyrody i potrzeby jej ochrony.
  • 2. Tworzy i realizuje programy edukacji prozdrowotnej dotyczące integracji pokoleniowej, poszerzania świadomości ekologicznej, społecznej i zawodowej.
  • 3. IH podejmuje działania w zakresie rozwoju szeroko pojętego przyrodolecznictwa jako wsparcia dla medycznej rehabilitacji, w szczególności edukacji diabetologicznej i profilaktyki środowisk defaworyzowanych tj. przeciwdziałanie wykluczeniu społecznemu m.in. z powodu choroby.
  • 4. Utrwalenia i popularyzacji wartości etnograficznych, ochrony dziedzictwa kulturowego i przyrodniczego (w szczególności Warmii i Mazur).
  • 5. Propagowania zdrowego stylu życia wśród dzieci i młodzieży oraz seniorów.
  • 6. IH podejmuje współpracę z Polonią i Polakami poza granicami kraju, z mniejszościami narodowymi, stowarzyszeniami i organizacjami w kraju i za granicą, administracją publiczną i indywidualnymi osobami.
  • 7. IH Organizuje wiele popularyzatorskich odczytów i spotkań poświęconych historii, ochronie środowiska i dóbr kultur.
Zofia Wojciechowska