poniedziałek, 17 marca 2025

Wywiad z Wielmożnym Majonezem Królewskim, Panem Smaków, Władcą Kanapek

 
 

Dziennikarz : Wielki Panie Majonezie, dziękuję, że zgodził się Pan na wywiad. Zaczniemy od pytań z zupełnie inne beczki. Jakie ma Pan zdanie na temat ochrony środowiska?

Majonez Królewski : Oczywiście, że mam zdanie, nie jestem zwykłym dipem! Wiem, jak ważne jest, żebyśmy wszyscy dbali o planetę. Przyznam, że nieco martwię się o to, jak wszyscy traktują opakowania plastikowe… Nie lubię być zamknięty w plastikowej butelce! Moja krągła elegancja jest na coś bardziej… powiedzmy, szlachetniejszego. Może szklane? Przydałoby się więcej tego „zero waste” w moim królestwie.

Dziennikarz : No tak, szklane, to faktycznie bardziej majestatyczne opakowanie. Ale pojawiła się też konkurencja. Co Pan sądzi o zastosowaniu „zdrowszych zamienników”, takich jak majonez light?

Majonez Królewski : Zamienniki?! Żartujesz sobie ze mnie? To ja, majonez pełną gębą, nie jestem „light”! Niech mi ktoś tego „lighta”, przyznam, że aż mi się od niego robi płynniej! Ja jestem gęsty, kremowy i z natury pełen smaku! A te wszystkie alternatywy– cóż, nawet nie powinny mieć praw na tej Ziemi.

Dziennikarz : Hmm, proszę się nie denerwować. Ale wracając do tematu – czy sądzi Pan, że cała ta „moda na zdrowe jedzenie” może zagrozić Pańskiemu stanowisku w królestwie smaków?

Majonez Królewski : Zagrozić?! Proszę Cię! Ja jestem niezniszczalny, jak królewska korona! A te wszystkie „fit-influencerki” i ich marnotrawne podejście do smaku? A co do zdrowego zamiennika, pozwól, że przypomnę o jednym – nic nie smakuje lepiej niż prawdziwy, pełnotłusty majonez. Reszta? Cóż, to tylko namiastki, które nie są dostępne w moim Wielkim Świecie Smaków.

Dziennikarz : Więc Wielki Panie Majonezie, co Pan proponuje dla ochrony środowiska i planety w kontekście… opieki?

Majonez Królewski : Proszę bardzo – mam plan! Po pierwsze, mniej plastiku. Słoiki, szklane butelki, nawet bambusowe opakowania – byle nie plastikowe… Po drugie, zero marnotrawstwa! Nie pozwól, by nawet odrobina mnie spadła do kosza! To skandal!

Dziennikarz : Zdecydowanie dobry plan! Ale czy wie Pan, jak Pan wpływa na środowisko? Jak to jest ze śladem węglowym?

Majonez Królewski : Och, to bardzo ważne pytanie! W końcu, jak wiesz, jestem czymś więcej niż tylko występem na kanapce – jestem symbolem! Chociaż majonez to przede wszystkim pyszna przyjemność, nie zapominajmy o naszym środowisku. Jeśli chodzi o te konsekwencje – wspieram lokalne rolnictwo. Oliwa z zawartością, jaja od kur z wolnego wybiegu – to nie tylko dla smaku, ale także by zmniejszyć emisję gazów cieplarnianych.

Dziennikarz : A co z tym całym „ekologiczno-światowym trendem” – czy to wszystko nie jest trochę… zbyt modne? Czy to nie tylko marketing?

Majonez Królewski : Ach, trendów nie lubię, ale nie oszukujmy się – planeta nie czeka. To, co teraz nazywamy modą ekologiczną, to naprawdę kwestia przetrwania. Jeśli nie wdrożymy świadomych decyzji o tym, co jemy i jak się zachować, to zaraz pozostaniemy w świecie bez frytek i kanapek. Dla mnie ważne jest, by tradycyjne połączenie struktury z odpowiedzialnością było ponad trendami – niech to będzie styl życia, nie chwilowy kaprys!

Dziennikarz : Zgadzam się z tym. To by było na tyle. Dziękuję bardzo za ten wywiad!

Majonez Królewski: Cała przyjemność po mojej stronie.


Oliwia Szypulska
Studentka biotechnologii
Praca napisana z pomocą AI – Chat GPT

Karta postaci, punk wyjścia do opowieści i grafiki.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz