czwartek, 3 października 2019

Podsumowanie VII Olsztyńskiej Wystawy Dalii

Fot. Agnieszka Grabowska

Mimo, że dalie pochodzą z Ameryki Środkowej, to na stałe wpisały się już w krajobraz polskich, w tym warmińskich ogrodów. Mamy tutaj wielu pasjonatów dalii, którzy nie wyobrażają sobie lata i jesieni bez tych różnobarwnych kwiatów. Dalie w szerokich spódnicach Patrzą, czy słońce je widzi. Autor: Maria Zientara-Malewska, Jesienne kwiaty

Za nami kolejna Wystawa Dalii. Na Kolekcji Uniwersyteckiej można było podziwiać 300 odmian dalii, do konkursu wystawiło swoje kwiaty dziewięciu wystawców w ilości 170 odmian. Z ilości głosów, które oddała publiczność wnioskujemy, że odwiedziło nas ponad 400 osób.

W czasie wystawy można było uczestniczyć w kilku ekologicznych warsztatach, można było szyć, malować na butelkach i na gipsie, robić kompozycje oraz sadzić rośliny Wystawa powstała dzięki pracy wielu ludzi, którym należą się podziękowania. Nad utrzymaniem Kolekcji Dalii pracowały następujące osoby jako wolontariusze: Karina Ignatowicz, Ewa Wilczewska, Beata Soboń z rodziną, Grzegorz Kniefel, Jerzy Gołaszewski, Krzysztof Hermanowicz, Tadeusz Dłuszczakowski oraz pracownicy i praktykanci z Ośrodka Dydaktyczno-Doświadczalnego. Dziękuję wszystkim osobom, które poświęciły swój czas na pomoc w przygotowaniu wydarzenia, a mianowicie Janinie Bieniaszewskiej, Wioletcie Krasińskiej, Łukaszowi Paukszto, Jasiowi Jastrzębskiemu, Dariuszowi Michalczykowi, Alinie Szarejko, Sylwii Okorskiej, Izie Jabłońskiej-Barna, Asi Wójcik, Basi Lipińkiej, Beacie Soboń oraz Stanisławowi Lipieniowi.

Szczególne podziękowania kieruję do osób, które czuwały na stanowiskach organizacyjnych i warsztatowych podczas wystawy. A są to Iza Jabłońska Barna z córką Anią, Sylwia Okorska z córką Łucją, Alina Szarejko, Asia Wójcik, Sylwia Milarska, Barbara Lipińska, Klaudia Bojarska, Monika Czermińska oraz doktoranci z Katedry Fizjologii Zwierząt. Bez Was ta wystawa by się nie odbyła. Bardzo dziękuję osobom, które zadały sobie trud aby wystawić swoje dalie do konkursu: Jolanta Gizler, Stanisław Tomczonek, Jacek Piechaczek, Grzegorz Kniefel, Mieczysław Szuwarski, Zbigniew Legat, Barbara i Stanisław Janiszewscy, Ada i Krzysztof Hermanowicz, Grażyna Sadłowska i Władysław Żarnowski.

Dziękuję sponsorom, którzy przyłączyli się do Naszego wydarzenia. Polski Związek Działkowców O/Olsztyn nie tylko ufundował nagrody dla zwycięzców konkursu, ale udzielił nam również wsparcia w osobie Pana Sebastiana Borzymowskiego. Za nagrody dziękuję również firmom: Ismena , Zieleń oraz Dary Natury. Za zapewnienie napojów dla zwiedzających dziękuję firmie Tymbark oraz ciastek Piekarni Tyrolskiej.

Teresa Jagielska

poniedziałek, 23 września 2019

NABÓR na kurs online - SZKOLNY PROJEKT BADAWCZY


NABÓR - STWÓRZ SZKOLNY PROJEKT BADAWCZY


Zapraszamy nauczyciel(k)i z woj. warmińsko-mazurskiego do realizacji z uczniami/ uczennicami klas IV-VIII projektu badawczego ze wsparciem on-line. 
Projekty mogą dotyczyć różnorodnych zagadnień związanych ze środowiskiem przyrodniczym, np.:
·      środowiska przyrodniczego w okolicach szkoły/miejscowości, funkcjonowania ekosystemu, form i celu ochrony przyrody, warunków życia różnych organizmów itp.;
·     zmian zachodzących w środowisku w wyniku działalności ludzi, np. związanych z hałasem, gospodarowaniem wodą lub śmieciami, emisją zanieczyszczeń, rozwojem lub ograniczeniem upraw, inwestycjami;
·      zagadnień bezpośrednio dotyczących uczniów, związanych np. ze zdrowym stylem życia, bezpośrednim wpływem każdego człowieka na środowisko przyrodnicze, czyli tzw. „śladem węglowym” itp.
DLACZEGO WARTO?
Realizacja projektu badawczego wpisuje się w cele ogólne i szczegółowe podstawy programowej zarówno przedmiotów przyrodniczych - przyrody, biologii, chemii, fizyki i geografii -  jak i matematyki. Uczy młodzież także planowania i współpracy,  porozumienia się, inicjatywności. Może być też dobrą okazją do rozwijania pasji i zainteresowań.
Uczniowie i uczennice realizujący projekt badawczy otrzymają wsparcie online w postaci webinariówkursu internetowego i biblioteczki online. Będą też korzystali z doświadczenia zarówno pracowników naukowych UWM, jak i opieki metodycznej moderatorów w kursie.
CO CZEKA UCZNIÓW I UCZENNICE KROK PO KROKU?
·       Wezmą udział w webinarium wprowadzającym do projektu badawczego prowadzonym przez pracowników Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego. Dowiedzą się, na czym polega projekt badawczy oraz poznają różne jego przykłady.
·       Przez osiem tygodni będą pracować w grupach projektowych pod opieką osoby dorosłej (nauczycielki, innego pracownika szkoły, osoby wskazanej przez dyrektora) oraz przy wsparciu online  mentorki lub mentora – osoby z ramienia Fundacji CEO, zapoznając się z różnymi materiałami i wskazówkami oraz realizując kolejne kroki w projekcie badawczym.
·       Uczniowie i uczennice będą mogli konsultować - na Platformie internetowej - przebieg swojej pracy, zadawać pytania dotyczące projektu, radzić się w sprawach związanych z realizacją poszczególnych zadań, a po przesłaniu wskazanych materiałów - na każdym etapie - dostawać informację zwrotną.  
CO CZEKA NAUCZYCIELA/ NAUCZYCIELKĘ?
Zadaniami nauczyciela/szkolnego opiekuna zespołu projektowego w realizacji kursu będzie:
·     stworzenie uczniom warunków do realizacji projektu,
·    dbanie o poprawność merytoryczną podczas realizacji zadań,
·    zachęcanie uczniów do pracy,
·   monitorowanie przebiegu projektu, terminowości, wywiązywania się uczniów z przydzielonych zadań,
·      czuwanie nad bezpieczeństwem uczestników itp.
ORGANIZACJA PRACY NAD PROJEKTEM BADAWCZYM
Praca podzielona została na cztery etapy – w taki też sposób przygotowaliśmy wsparcie online dla uczniów i uczennic (kolejne moduły). W każdym module uczniowie będą mieli zadanie do wykonania, związane z kolejnymi etapami w projekcie badawczym.
·       Podczas realizacji Modułu 1 „Jak zacząć?” uczniowie i uczennice zbudują grupy projektowe, wezmą udział w spacerze badawczym w poszukiwaniu tematu oraz sformułują problem badawczy projektu.
·       W Module 2 „Jak zaplanować?” grupy projektowe zapoznają się z zasadami planowania projektowego, wyznaczą zadania niezbędne do realizacji projektu i określą terminy wykonania kolejnych działań.
·       Realizacja Modułu 3 – „Działanie” będzie jednocześnie realnym działaniem uczniowskich zespołów projektowych, podczas którego uczniowie i uczennice będą szukać odpowiedzi na postawione pytania, przeprowadzą badania terenowe, doświadczenia i eksperymenty oraz zgromadzą materiały do prezentacji wyników.
·       Realizując Moduł 4 „Prezentacja i podsumowanie” zespoły projektowe przygotują prezentację efektów swojej pracy, a także przeprowadzą refleksja nad przebiegiem pracy projektowej, osiągniętymi rezultatami oraz zaangażowaniem uczniów w realizowane działania.
W trakcie trwania kursu i realizacji zespołowych projektów uczestnicy będą umieszczać efekty swojej pracy na platformie internetowej, na której zapoznawać się będą z kolejnymi modułami oraz na Padlecie.  
Planujemy tworzenie szkolnych grup liczących 5-8 uczniów/uczennic. Jeden nauczyciel może opiekować się więcej niż jedną grupą.

piątek, 20 września 2019

Nagroda dla naszego doktoranta



W dniach 9-12 września 2019 roku odbył się 25 Jubileuszowy Zjazd Polskiego Towarzystwa Parazytologicznego. Obrady odbywały się na Wydziale Biologii Uniwersytetu Warszawskiego. Było to niezwykłe wydarzenie naukowe ale również przyjacielskie spotkanie Parazytologów z Polski i Świata. Nie mogło na nim zabraknąć przedstawicieli Olsztyńskiego Oddziału PTP. W Zjeździe uczestniczyła silna 12-osobowa delegacja z czterech wydziałów - Biologii i Biotechnologii, Nauk o Zdrowiu, Medycyny Weterynaryjnej i Nauk o Środowisku. Zjazd był niezwykle udany dla Naszego Oddziału. Zarówno referaty jak i doniesienia w postaci posterów spotkały się z uznaniem uczestników Zjazdu. Niezwykłym jednak było to, że Członkowie PTP z Olsztyna zdobyli 4 główne nagrody przyznawane co trzy lata w trakcie zjazdów Polskiego Towarzystwa Parazytologicznego.

MEDAL IM. KONSTANTEGO JANICKIEGO otrzymała prof. Teresa Własow z Wydziału Nauk o Środowisku. Jest to odznaczenie honorowe Polskiego Towarzystwa Parazytologicznego „Za zasługi dla Parazytologii”.

NAGRODĘ IM. WITOLDA KASPRZAKA zdobyła mgr Małgorzata Lepczyńska z Wydziału Nauk o Zdrowiu. Nagrodę przyznaje się za oryginalne i twórcze osiągnięcia naukowe, zwłaszcza dotyczące pasożytniczych pierwotniaków jelitowych, mające istotny wpływ na stan wiedzy i kierunki dalszych badań, które są udokumentowane publikacjami naukowymi w czasopismach z IF. Małgorzata Lepczyńska dostała ją za cykl publikacji na temat patogeniczności Blastocistis i wykorzystywania probiotyków w eliminowaniu tego pierwotniaka. Nagrodę stanowi dyplom, statuetka i kwota pieniężna.

Kolejny Laureat zdobył aż dwie prestiżowe nagrody, przyznawane młodym parazytologom. Mgr Robert Stryiński, doktorant naszego Wydziału Biologii i Biotechnologii, został uhonorowany NAGRODĄ NAUKOWĄ IM. WITOLDA STEFAŃSKIEGO, którą przyznaje się dla uczczenia pamięci Profesora Witolda Stefańskiego - wybitnego Parazytologa. Nagrodę stanowi dyplom i kwota pieniężna. Robert otrzymał tę nagrodę za publikację: "Proteome profiling of L3 and L4 Anisakis simplex development stages by TMT-based quantitative proteomics", która została opublikowana w renomowanym czasopiśmie Journal of Proteomics (ISSN 1874-3919; IF = 3,722). Mgr Robert Stryiński zdobył także I NAGRODĘ w KONKURSIE MŁODEGO BADACZA za wygłoszenie w trakcie zjazdu referatu pt.: "Tissue-specific proteome of Anisakis simplex L4 larvae reveal potential molecular mechanisms involved in parasite development and pathogenicity". Szczególne gratulacje należą się w tym miejscu również dr hab. Elżbiecie Łopieńskiej-Biernat, opiekunowi naukowemu Roberta.

Jako przewodnicząca Oddziału Olsztyńskiego PTP oraz pracownik Wydziału Biologii i Biotechnologii jestem "podwójnie" dumna z osiągnięć moich Kolegów i Koleżanek i cieszę się, że mogę podzielić się z Państwem tymi wspaniałymi wiadomościami i ogrzać się w blasku WIELKIEGO SUKCESU naszych Laureatów, którzy są nie tylko cenionymi naukowcami ale też cudownymi ludźmi.

Jeszcze raz serdecznie gratuluję Laureatom!

Dr hab. Małgorzata Dmitryjuk

Przewodnicząca Oddziału Olsztyńskiego
Polskiego Towarzystwa Parazytologicznego


środa, 18 września 2019

Zgłębianie wiedzy o różnorodności grzybów przez studentów SKN Mykologów w rezerwacie Las Warmiński

fot. 1. Fomitopsis pinicola 
W dniach 5-9 sierpnia 2019 roku podczas VIII Sesji Terenowej Polskiego Towarzystwa Mykologicznego odbyło się wielkie grzybobranie. Jak co roku członkowie PTMyk, naukowcy i sympatycy penetrowali dotychczas nie poznane miejsca, które nie były objęte badaniami mykologicznymi. W tym roku wybraliśmy się do rezerwatu Las Warmiński im. prof. Benona Polakowskiego, nieopodal Olsztyna. Sesja w Lesie warmińskim została zorganizowana dzięki zaangażowaniu członków sekcji Różnorodność i ochrona grzybów PTMyk oraz dr. Dariusza Kubiaka z Katedry Mikrobiologii i Mykologii WBiB UWM w Olsztynie.

Studenckie Koło Naukowe Mykologów reprezentowali: mgr Kamila Kulesza – doktorantka w KMiM, WBiB UWM w Olsztynie a jednocześnie przewodnicząca SKN Mykologów oraz Michał Korytkowski – student II roku Mikrobiologii. Towarzyszyła im opiekun koła - dr hab. Anna Biedunkiewicz.

Po wstępnym instruktarzu jak zbierać grzyby, aby nie zniszczyć ważnych diagnostycznych cech, wyruszaliśmy każdego dnia w różne oddziały leśne obejmujące zarówno północną, środkową jak i południową część rezerwatu. Każde znalezisko było dla nas cenne. Mogliśmy w naturze zobaczyć jak bogata jest biota grzybów makroskopowych.

Codziennie wracaliśmy z koszami pełnymi pojemniczków z zabezpieczonymi przed zniszczeniem owocnikami, numerem oddziału, zanotowanym siedliskiem oraz inicjałami osoby, która dany owocnik znalazła. Po powrocie, ustawialiśmy się w kolejce do „odbioru” grzybów do dr Anny Kujawy – osoby o nieocenionej wiedzy na temat grzybów, która chodzącą „encyklopedią mykologiczną” i wraz innymi mykologami prowadziła główny rejestr oznaczonych gatunków.

Mogliśmy również zasmakować gatunków jadalnych, na które nie zwraca się uwagi lub z powodu niewiedzy nie zbiera się ich masowo, poszukując tylko borowików, podgrzybków, maślaków, czy pieprzników jadalnych pospolicie nazywanych kurkami.

Nasze podniebienia poczuły: gołąbka zielonawego (Russula virescens) muchomora czerwonawego (Amanita rubescens), a nosy zwąchały mądziaka psiego (Mutinus caninus).

Mamy głęboką nadzieję, że w kolejnych latach będziemy również uczestniczyć w takich przedsięwzięciach mykologicznych rozwijając pasję obserwacji, poznawania świata grzybów i uwieczniania go na fotografiach.

Informacje na temat VIII Sesji Terenowej Polskiego Towarzystwa Mykologicznego można przeczytać pod linkiem: http://www.ptmyk.pl/?p=3676

Tekst i fot. A. Biedunkiewicz

Fot. 2. Amanita phalloides

sobota, 7 września 2019

VII Olsztyńska Wystawa Dalii, 28-29 września 2019 r.


Wydział Biologii i Biotechnologii zaprasza na VII Olsztyńską Wystawę Dalii, która odbędzie się w dniach 28-29 września 2019 roku w godzinach od 10:00 do 16:00.

W tym roku podczas wystawy będzie można obejrzeć Uniwersytecką Kolekcję Dalii w gruncie, która liczy 300 odmian, włącznie z odmianą Olsztyn. Dalie wystawione przez osoby indywidualne będą podlegały ocenie publiczności. W trakcie wystawy organizujemy blok warsztatowy dla odwiedzających, któremu przyświeca idea powtórnego wykorzystania odpadów (upcykling). Damy drugie życie plastikowym opakowaniom po produktach spożywczych np. butelkom i kubkom oraz niepotrzebnym ubraniom i firankom. Będziemy malować, szyć, tworzyć kompozycje, sadzić rośliny. Program jest w trakcie przygotowania.

Więcej informacji: https://www.facebook.com/events/386034582109371


Teresa Jagielska 

piątek, 6 września 2019

Studiuj na Wydziale Biologii i Biotechnologii UWM


Biologia, biotechnologia i mikrobiologia - to kierunki studiów, które w dodatkowej wrześniowej rekrutacji oferuje Wydział Biologii i Biotechnologii Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie. "Po tych studiach jawi się możliwość znalezienia ciekawej pracy" - przekonuje prof. Aleksander Świątecki.

Więcej na stronie Radia UWM FM

niedziela, 1 września 2019

17 Olsztyńskie Dni Nauki i Sztuki


Już po raz siedemnasty Uniwersytet Warmińsko-Mazurski w Olsztynie zaprasza do udziału w wydarzeniach organizowanych podczas Olsztyńskich Dni Nauki i Sztuki. Tegoroczną edycję zaplanowano w dniach 25-27 września. Rejestracja na poszczególne atrakcje rozpocznie się 10 września. Tradycyjnie wiele propozycji przygotował Wydział Biologii i Biotechnologii.

W ciągu trzech dni zaplanowano ponad 450 różnego rodzaju imprez o charakterze edukacyjnym i artystycznym. Są to pokazy, prezentacje, konkursy, wykłady, wystawy, koncerty, zajęcia praktyczne, warsztaty i konsultacje skierowane praktycznie do wszystkich grup wiekowych" - wymienia Anna Smoczyńskakierująca Biurem ds. Nauki Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie. "Co roku zarówno my, czyli Uniwersytet Warmińsko-Mazurski w Olsztynie, jak i nasi partnerzy (jest ich około dwudziestu) dajemy możliwość zupełnie innego postrzegania nauki, naukowców i sztuki. Podczas festiwalu mieszkańcy Olsztyna i regionu mają wyjątkową okazję do spotkania oko w oko z prawdziwą nauką, poznania miejsc niedostępnych (laboratoria, pracownie uczonych i artystów)."

Organizatorzy w tym roku po raz pierwszy współpracują z Dyrekcją Regionalnych Lasów Państwowych i Miejską Komendą Straży Pożarnej. Pozostałymi partnerami 17. Olsztyńskich Dni Nauki i Sztuki są także: Olsztyńskie Planetarium i Obserwatorium Astronomiczne, Park Naukowo-Technologiczny, Szpital Dziecięcy w Olsztynie, Muzeum Warmii i Mazur oraz Skansen w Olsztynku. W tych miejscach zaplanowano także wydarzenia festiwalowe.

Szczegółowy program 17. Olsztyńskich Dni Nauki i Sztuki dostępny będzie od 1 września na stronie: dninauki.uwm.edu.pl. Zapisy na zajęcia startują 10 września! Więcej na stronie Radia UWM FM.


piątek, 2 sierpnia 2019

Z Japonii po naukę do Polski (a konkretnie do Olsztyna)

Hydrobiologia i ochrona środowiska śródlądowego w Polsce była tematem Kursu letniego, który wspólnie w wakacje odbyli w Kortowie studenci UWM i Uniwersytetu Hokkaido w Japonii.
W dniach od 3 do 16 lipca br. na Wydziale Biologii i Biotechnologii odbywał się IV Kurs letni, w którym wzięło udział 6 studentów z Wydziału Nauk Rybackich Uniwersytetu Hokkaido (HU) oraz 4 studentów UWM. Kurs obejmował 85 godzin różnych form zajęć dydaktycznych. Każdy student uczestniczył w 18 wykładach, zajęciach praktycznych (15 godz.), mini projekcie naukowym oraz seminariach. Poza certyfikatem ukończenia studenci otrzymali 4 punkty ECTS (UWM) i 2 punkty kredytowe (HU).
Wykłady w tej edycji kursu, w kolejności prowadzili: prof. Takafumi Fujimoto, prof. Alicja Boroń, dr hab. Julita Dunalska, prof. Andrzej Ciereszko, PAN w Olsztynie, dr Izabela Jabłońska-Barna, dr hab. Stanisław Czachorowski, dr hab. Lech Kirtiklis.
Studenci zrealizowali 2 mini projekty badawcze, które miały na celu nauczenie ich wybranych technik biologii molekularnej wykorzystywanych w badaniach bioróżnorodności i funkcjonowania ryb żyjących w śródlądowych ekosystemach wodnych. Projekty prowadzili: dr Olga Jabłońska (Katedra Zoologii), mgr Aleksandra Szabelska (doktorantka) i dr hab. Lech Kirtiklis.
Tematyka kilku wykładów i mini projektów jest bezpośrednio związana z badaniami naukowymi, prowadzonymi w zespole prof. Takafumi Fujimoto (Wydział Nauk Rybacki, HU) i w zespole prof. Alicji Boroń (Katedra Zoologii, WBiB). Oba te zespoły współpracują bowiem ze sobą w zakresie taksonomii i molekularnego podłoża procesów rozrodu naturalnych mieszańców i poliploidów ryb karpiowatych i kozowatych, występujących w Euroazji. W centrum zainteresowań badaczy polskich i japońskich są zwłaszcza taksony o poliploidalnym pochodzeniu, takie jak karasie, piskorze, kozy tworzące diploidalno-poliploidalne populacje. Rzadko spotykana wśród kręgowców łatwość, z jaką tworzą one mieszańce o różnej ploidii i zróżnicowane sposoby ich rozrodu spowodowały, że są modelami w badaniach procesów hybrydyzacji i poliploidyzacji prowadzących do powstawania gatunków, czyli ewolucji.
Współpraca pomiędzy badaczami z HU, czyli prof. Katsutoshi Arai (który ją zapoczątkował w r. 2002) i prof. Takafumi Fijimoto oraz badaczami z Katedry Zoologii, UWM - prof. Alicją Boroń, dr Olgą Jabłońską, stypendystkami Japońskiego Towarzystwa Promocji Nauki, poza wspólnymi publikacjami, zaowocowała podpisaniem (w 2015 r.) porozumienia o współpracy pomiędzy UWM i Wydziałem Nauk Rybackich HU. Bezpośrednim zaś efektem tego porozumienia jest m. in. wspólny Kurs letni organizowany od r. 2016.
Cztery edycje kursu ukończyło 18 studentów HU i 18 UWM, w tym 12 z Wydziału Biologii i Biotechnologii, 4 z Wydziału Nauk o Środowisku oraz 2 z Wydziału Kształtowania Środowiska i Rolnictwa.
W realizacji kursu brali wcześniej udział także profesorowie: Yasuaki Takagi i Hisae Kasai (HU) oraz dr hab. Dorota Juchno, dr Anna Leska i doktoranci - Anna Przybył, Karolina Kowalewska z Katedry Zoologii (WBiB), a także prof. Dorota Fopp-Bayat, dr Marcin Kuciński z Katedry Ichtiologii (WNoŚ) oraz prof. Stefan Dobosz z Zakładu Hodowli Ryb Łososiowatych w Rutkach (Instytut Rybactwa Śródlądowego).
Zajęcia odbywały się w grupach mieszanych. Studenci z Japonii i z Polski współpracowali ze sobą. Podczas kursów w 2016 i 2017 r., studenci HU z pomocą studentów UWM zaprezentowali język i kulturę Japonii w trakcie Olsztyńskich Dni Nauki i Sztuki. Spotkało się to z ogromnym zainteresowaniem uczestników, zwłaszcza krótki kurs kaligrafii. Czas wolny studenci z Japonii z kolegami z Polski spędzali w podziwianym przez nich uniwersyteckim kampusie, zwiedzali Olsztyn, delektowali się polskimi potrawami, robili zakupy, itd. Stałym elementem kursu są spotkania wyjazdowe do Krakowa i Wieliczki oraz do Gdańska. Dla większości była to pierwsza wizyta w Europie oraz często pierwszy pobyt poza Japonią. W br. studenci polecieli do Krakowa samolotem, z lotniska w Szymanach, co znacznie skróciło czas podróży.
- Serdecznie dziękuję za pomoc i wsparcie władzom UWM i Wydziału Biologii i Biotechnologii. Dziękuję bardzo wszystkim studentom oraz wykonawcom zajęć dydaktycznych i pracownikom Katedry Zoologii, którzy aktywnie pomagali w realizacji kursów. Dziękuję bardzo pracownikom Fundacji „Żak” za pomoc w organizacji pobytu naszych japońskich gości. Mam nadzieję, że 4 edycje kursu znacząco przyczyniły się do promocji UWM – ocenia prof. Alicja Boroń.
Wszystkie edycje Kursu letniego „Hydrobiologia i ochrona środowiska śródlądowego” w Polsce finansował Wydział Rybacki HU oraz UWM. W roku przyszłym studenci UWM będą mogli wziąć udział w podobnym kursie letnim, dotyczącym ryb poliploidalnych, który odbędzie się na Uniwersytecie Hokkaido.
abi

czwartek, 1 sierpnia 2019

Badania nad monitoringiem kleszczy

dr hab. Małgorzata Dmitryjuk
Naukowcy z UWM na zlecenie Warmińsko-Mazurskiego Urzędu Marszałkowskiego rozpoczęli badania monitoringowe kleszczy. Chcą opracować mapę zagrożenia dla naszego województwa.
O programie badawczym opowiada dr hab. Małgorzata Dmitryjuk z Katedry Biochemii na Wydziale Biologii i Biotechnologii UWM, przewodnicząca Olsztyńskiego Oddziału Polskiego Towarzystwa Parazytologicznego.
- Warmia i Mazury uważane są za obszar, na którym kleszczy jest szczególnie dużo a w ślad za tym dużo przypadków boreliozy. Jakie są dane naukowców na ten temat?
- Rzeczywiście, na Warmii i Mazurach występuje duży odsetek kleszczy zarażonych bakteriami Borrelia burgdorferi, czyli krętkami wywołującymi boreliozę. Z naszych badań wynika, że wśród kleszczy zdejmowanych ze zwierząt domowych oraz z dziko żyjących, głównie z saren oraz jeleni, aż 24% jest zarażonych krętkami. Z danych pochodzących z innych obszarów kraju wynika, że liczba zarażonych kleszczy stale wzrasta. Co istotne, do tej pory w naszym regionie notowaliśmy głównie zarażenia tylko przez kleszcze z gatunku Ixodes ricinus (kleszcz pospolity, kleszcz pastwiskowy), występujące najpowszechniej. Natomiast obecnie obserwujemy bardzo szybki wzrost populacji kleszczy z gatunku Dermacentor reticulatus (kleszcza łąkowego), o którym do niedawna sądzono, że atakuje wyłącznie zwierzęta. Niestety, mamy coraz więcej doniesień o ukąszeniach ludzi przez tego kleszcza. Nie ma bezpośrednich dowodów na przenoszenie przez D. reticulatus patogenów na człowieka, ale z pewnością odgrywa on dużą rolę w rozprzestrzenianiu wielu patogenów.
- Czyli nie sam kleszcz jest groźny i pokąsanie przez niego, ale to, że roznosi choroby?
- Tak, samo ukąszenie nie jest niczym groźnym, natomiast groźne są bakterie, pierwotniaki i wirusy, które kleszcz przenosi. Najgroźniejsze są bakterie wywołujące boreliozę oraz wirus wywołujący odkleszczowe zapalenie mózgu i opon mózgowych, tzw. KZM.
- Czy w jednym kleszczu mogą bytować różne wirusy i bakterie?
- Tak, zdarzają się zarażenia krzyżowe. Znamy przypadki przenoszenia przez kleszcza jednocześnie boreliozy i kleszczowego zapalenia mózgu. Bakterie B. burgdorferi żyją w jelicie kleszcza. Podczas ukąszenia zaczynają się namnażać i przemieszczać z jelita do ślinianek kleszcza. Czas od momentu wkłucia się kleszcza do zarażenia w przypadku boreliozy wynosi od 24 do 48 godzin. Dlatego tak ważne jest, aby kleszcza szybko usunąć. Niestety, groźniejsza sytuacja jest w przypadku kleszczowego zapalenia mózgu. Ten wirus bytuje w śliniankach kleszcza, czyli jesteśmy zarażani już w momencie ukąszenia. Na szczęście na tę chorobę mamy skuteczne szczepionki. Nowym, groźnym zagrożeniem dla ludzi jest anaplazmoza (HGA), czyli ludzka anaplazmoza granulocytarna, wywoływana przez bakterie Gram-ujemne Anaplasma phagocytophilum, choroba gorączkowa szczególnie groźna u osób z obniżoną odpornością.
- A jak kleszcz się zaraża bakteriami i wirusami? Od kogo?
- Od zwierząt rezerwuarowych, na przykład od psów, kotów oraz wszelkich leśnych ssaków. Krętki Borrelia spp. dla tych zwierząt nie są groźne. Zwierzę nie zarazi się od innego zwierzęcia, dochodzi do tego tylko poprzez kleszcze. Wraz ze wzrostem populacji kleszczy wzrasta liczba zwierząt rezerwuarowych i pośrednio liczba zarażonych ludzi.
- Czy zmiany klimatu, coraz cieplejsze zimy mają wpływ na wzrost liczby kleszczy?
- Tak. Mamy doniesienia z różnych krajów Europy, że wzrost średnich temperatur rocznych zwiększa populację kleszczy w środowisku. Pojawiły się też u nas nowe gatunki kleszczy, np. kleszcz Haemaphysalis concinna, zwany syberyjskim, który naturalnie zamieszkuje ciepłe rejony Europy Południowej i jest nośnikiem wielu groźnych dla ludzi i zwierząt patogenów; czy kleszcz tajgowy Ixodes persulcatus, który pojawił się we wschodniej Polsce. Oba gatunki są odpowiedzialne m.in. za przenoszenie nie występujących dotychczas u „polskich” kleszczy bakterii Borrelia miyamotoi. Mamy już potwierdzone pierwsze przypadki wystąpienia tych krętków we wschodniej części kraju.
- Czego dotyczą badania kleszczy dotowane przez Urząd Marszałkowski naszego województwa?
- Są to badania monitoringowe, prowadzone na obu wymienionych przeze mnie gatunkach kleszczy twardych, dotyczące kleszczy zarażonych czynnikami chorobotwórczymi wywołującymi boreliozę i anaplazmozę. Badamy kleszcze w poszczególnych gminach naszego województwa. Docelowo chcemy utworzyć mapę zagrożenia dla naszego województwa. W pierwszym etapie badaliśmy jesienną populację kleszczy zebranych w Olsztynie oraz wokół Giżycka, a także w gminach Gietrzwałd, Bartoszyce, Mrągowo, Olsztynek i Reszel. Aktualnie pozyskujemy kleszcze z kolejnych gmin. Większość pozyskanych pajęczaków już przebadaliśmy. Badania prowadzimy wspólnie z dr. hab. Mirosławem Michalskim z Katedry Parazytologii i Chorób Inwazyjnych Wydziału Medycyny Weterynaryjnej UWM. Badamy pajęczaki usuwane ze skóry zwierząt domowych i zwierzyny płowej. Końcowe wyniki naszych badań zostaną zamieszczone na stronie internetowej Urzędu Marszałkowskiego w Olsztynie. Pozwolą na podjęcie działań prewencyjnych i edukacyjnych i powinny służyć pomocą służbom sanitarno-epidemiologicznym, grupom zawodowym szczególnie narażonym (leśnicy, rolnicy, służby energetyczne) oraz lekarzom i zwykłym obywatelom naszego regionu.
- Czy można np. zlikwidować kleszcze za pomocą oprysków?
- Praktycznie to niewykonalne. Skutkowałoby bowiem wprowadzeniem do naszego otoczenia toksycznych substancji. Jedyne co możemy zrobić, to zabezpieczyć swoje ciało – zakładać odpowiednie ubranie, używać repelentów. Użycie ich tylko jednorazowo przed wyjściem z domu nie wystarczy. Repelenty działają ok. godziny – dwóch. Potem trzeba ponownie spryskać ciało, zwłaszcza odkryte jego części. Kleszcze bowiem są i będą. Gdybyśmy zlikwidowali kleszcze, kto wie, może inne groźniejsze pasożyty mogłyby się pojawić na ich miejsce?
Małgorzata Hołubowska