poniedziałek, 30 października 2023

Rzeki i proces ich wykaszania

Rzeka Łyna w Olsztynie na odcinku z wykaszaniem roślinności w nurcie rzeki,
fot. E.Wasilewska, październik 2023 r. 


Z definicji rzeka to naturalny, powierzchniowy ciek,  płynący w wyżłobionym przez erozję rzeczną korycie, okresowo zalewający dolinę rzeczną. Naturalna rzeka w ingerencję, której nie wchodzi człowiek, jest zdrowa i silna, może działać jako system samooczyszczający się w razie zagrożenia. W Polsce mniej niż 20% rzek ma charakter naturalny, co oznacza, że ponad 80% naszych rzek zostało przekształconych wskutek działalności człowieka (wwf.pl). Drzewa, krzewy i zarośla denne są bardzo istotne dla rzeki, wychwytują one zanieczyszczenia organiczne i neutralizują je. Drzewa i krzewy, ważne szczególnie w czasie letnim, polepszają natlenienie wód i zmniejszają parowanie.

Jak deklarują Wody Polskie zabiegi wykaszania rzek realizowane są tylko na niektórych, określonych fragmentach rzek. Informują, że zachowanie traw i innej roślinności w okresie suszy wydłuża retencję wody co, ich zdaniem, jest z pewnością korzystne dla ekosystemu. Twierdzą, że teraz analizują dokładnie wykonywane prace utrzymaniowe i nie kierują się już obowiązującym ich harmonogramem bez przemyślenia swoich decyzji. Utrzymują, że uwzględniają oni warunki pogodowe jak i hydrologiczne, aby nie doprowadzić do niepotrzebnego wysychania koryt rzek. Wszystkie działania mają oczywiście na celu utrzymanie rzek w dobrym stanie oraz przygotowanie się na nadejście ewentualnej powodzi.

Zdaniem Wód Polskich korzyścią wynikającą z wykaszania rzecz jest poprawa przepływu wody. Roślinność wodna może powodować nagromadzenie osadów i zanieczyszczeń, co prowadzi do ograniczenia jej przepływu. Kolejną korzyścią jest zachowanie bioróżnorodności, wykaszanie pomaga w utrzymaniu różnorodności gatunkowej usuwają konkurencyjne, inwazyjne gatunki roślin. Ważnym elementem jest także to, że roślinność wzdłuż brzegów rzek może działać jako bariera dla przepływu wody i prowadzić do jej spiętrzenia, co zwiększa ryzyko powodzi. Regularne wykaszanie zapobiega nadmiernemu gromadzeniu się roślinności i minimalizuje ryzyko powodzi.

Pozostaje jednak zadać sobie pytanie czy wszystkie decyzje o wykaszaniu są dobrze przemyślane? Czy Wody Polskie nie kierują się już tylko harmonogramem, a dobrem ekosystemów? Czy wykaszanie rzek w Polsce jest ekologicznie przeprowadzane i nie szkodzi rzekom?

Zdaniem ekspertów koszenie brzegów rzek w okresie późniejszym niż połowa lipca może nie ograniczać ryzyka powodziowego w najdotkliwszych okresach czyli od lipca do sierpnia, gdy prowadzone są prace polowe na nadrzecznych łąkach. Także koszenie we wcześniejszych okresach nie dość, że jest szkodliwe dla środowiska przez wydostające się ze wszystkich maszyn spaliny, jest bezzasadne ponieważ roślinność będąca w początkowych stadiach rozwoju nie wpływa na zwiększenie ryzyka powodziowego lub też jej koszenie nie przyniesie skutków i rozwój tej roślinność będzie bujny w lipcu i sierpniu. W okresach jesienno-zimowych pozostałości roślin w korytach rzek nie wpływają na zwiększenie ryzyka powodziowego, największy wpływ na to mają rośliny o liściach wynurzonych i pływających na powierzchni wody, a ich biomasa największa jest w szczytowym okresie rozwoju czyli od czerwca do sierpnia.

Należy pamiętać, że rzeki są miejscem ogromnej różnorodności biologicznej, są siedliskiem wielu mikroorganizmów oraz organizmów wodnych o czym Wody Polskie prawdopodobnie nie myślą ponieważ podczas wykaszania roślin z rzeki to ogromne bogactwo życia ginie. Niszczy się ich schronienia, miejsce składania jaj. Organizmy te nie mają szansy na przeżycie - niszczone są ich siedliska, a w dodatku roślinność jest wyciągana na brzeg (i często pozostawiana tam co nie cieszy oka spacerowiczów, a także wydziela się nieprzyjemny zapach zgnilizny), gdzie wiele gatunków umiera. Wykaszanie rzeki przeprowadzane jest oczywiście na specjalnych łodziach, które zanieczyszczają środowisko spalinami, ale także zaburzają spokój ekosystemu. Wiele małych organizmów wodnych i ryb ginie podczas tych prac. Usuwając rośliny wodne z dna rzek ułatwiony jest także rozwój glonów w tym niebezpiecznych sinic. Sinice jak powszechnie wiadomo produkują toksyny, które prowadzą do pogorszenia zdrowia, a w skrajnych przypadkach nawet do śmierci. Jak mówią Wody Polskie „Regularne wykaszanie zapobiega nadmiernemu gromadzeniu się roślinności i minimalizuje ryzyko powodzi.”, ale czy to na pewno uzasadnione tłumaczenie? Na całym świecie mówi się o grożącej nam suszy, poprawa przepływu wody sprzyja jej ucieczce co ma bardzo negatywne skutki. Przy obecnych zmianach klimatycznych, gdzie obserwuje się cieplejsze zimy, wiosną nie ma zapasów wody, a rośliny po długim okresie wegetacji wykorzystują więcej wody na transpirację. Tłumaczenie, że wykaszanie roślinności wodnej zapobiega nadmiernemu gromadzeniu się wody i co za tym idzie minimalizuje ryzyko powodzi jest bezzasadne ponieważ wieloletnie praktyki wykazały, że przyspieszanie spływu wody tak naprawdę to ryzyko zwiększa. Rzeki, które na całym świecie się renaturyzuje i wykorzystuje ich doliny rzeczne same działają jako zbiorniki retencyjne. Ważne, aby wspomnieć o tym, że każdy z nas chciałby spacerować czy spędzać wolny czas nad czystą, przejrzystą rzeką, ale przez usuwanie roślin z dna rzeki nie jest to możliwe. To właśnie te rośliny i organizmy je porastające przyczyniają się do samooczyszczania rzek!

Wykaszanie rzek dotyczy roślinności wodnej, rosnącej w korycie rzeki, ale dlaczego zapomina się o gatunkach roślin lądowych, inwazyjnych i niebezpiecznych takich jak np.: barszcz Sosnowskiego (Heracleum sosnowskyi), kolczurka klapowana (Echinocystis lobata), rdestowce (Reynoutria spp.)? Te rośliny, które raczej szkodzą niż przynoszą pożytek, są pozostawiane w spokoju i szybko zajmują kolejne tereny, a roślinność wodna, która w zasadzie pomaga naszym rzekom i daje schronienie wielu organizmom jest usuwana.

Rzeka w naturalny sposób ulega renaturyzacji, dąży do osiągnięcia stanu równowagi. Próby przeciwdziałania tym zjawiskom są bardzo uciążliwe i kosztowne. Czy jest to rzeczywiście konieczne? Zachodzące procesy spontanicznej renaturyzacji często prowadzą do polepszenia warunków hydromorfologicznych oraz rozwoju ekosystemu. Ograniczenie i zmodyfikowanie prac utrzymaniowych mogłoby mieć pozytywne skutki środowiskowe. Teraz obowiązek utrzymania wód musi być rozumiany nie jako obowiązek ciągłego wykonywania, zawsze i w każdej rzece, robót utrzymaniowych, ale jako kompromis między rzeką a człowiekiem. Interwencje muszą być dokładnie zaplanowane i przemyślane. Należy zwracać uwagę na ekosystem i środowisko wokół.

Ewa Wasilewska
studentka mikrobiologii 


Piśmiennictwo

Rzeka Łyna w Olsztynie na odcinku z wykaszaniem roślinności,
fot. E.Wasilewska, październik 2023 r.

piątek, 22 września 2023

Kosmos w szkole - zaproszenie na warsztaty

 

Dwudniowe wydarzenie Kosmos w Szkole

– bezpłatna konferencji dla nauczycieli i edukatorów wszystkich szczebli nauczania.
Organizatorzy czyli CN Kopernik zapewniają zwrot kosztów za nocleg, podróży, zapewniamy wyżywienie przez dwa dni + wartościową wiedzę dot. wprowadzenia zagadnień kosmicznych do pracy z dziećmi i młodzieżą na zajęcia szkolne i poza lekcyjne.

Takiej „praktycznej wiedzy” nie uświadczą nigdzie indziej, no chyba, że pojadą do Belgii.

„Jowisz i jego tajemnice”

Zajmujesz się edukacją? Interesuje Cię tematyka kosmiczna, ale nie wiesz, jak włączyć ją do szkolnych lub poza lekcyjnych zajęć? Weź udział w konferencji Kosmos w Szkole! Przez dwa dni doświadczysz, jak wprowadzać zagadnienia kosmiczne do zajęć z dziećmi i młodzieżą.

Wydarzenie odbędzie się 13 i 14 października br. w Centrum Nauki Kopernik, w Warszawie. Udział w dwudniowych warsztatach jest bezpłatny. Organizator zapewnia nocleg, wyżywienie i zwrot kosztów podróży.

Tematem przewodnim konferencji jest Jowisz, największa planeta Układu Słonecznego i jej intrygujące księżyce. Proponowane aktywności oparte są na materiałach edukacyjnych Europejskiej Agencji Kosmicznej (ESA), doświadczeniu Centrum Nauki Kopernik w przybliżaniu osiągnięć naukowo-technologicznych i ekspertach pracujących dla ESA.

Zarezerwuj sobie piątek i sobotę 13–14 października!

Zgłoś się przez formularz

Zapisy trwają do 6 października.

Żeby wziąć udział w konferencji, nie trzeba mieć doświadczenia w zakresie edukacji kosmicznej ani szerokiej wiedzy o kosmosie. Początkujący edukatorzy i osoby stawiające pierwsze kroki w tej tematyce, jak i nauczyciele z wieloletnim doświadczeniem oraz pasjonaci kosmosu – znajdą korzyści dla siebie.

Harmonogram wydarzenia

Piątek 13 października

  • 11.30–11.45 Recepcja
  • 11.45–12.00 Co piszczy w programie ESERO?
  • 12.00–13.00 Wykład: Czego możemy dowiedzieć się od Jowisza?
  • 13.00–13.45 World café: dyskusje problemowe kontynuujące wątki z wykładu
  • 13.45–14.45 Obiad
  • 14.45–17.15 Działajmy: Prototypowanie aktywności edukacyjnych
  • 17.15–17.45 Przerwa kawowa
  • 17.45–18.45 Pokaz w Planetarium Centrum Nauki Kopernik
Sobota 14 października
  • 9.00–9.15 Poranna kawa
  • 9.15–10.45 Działajmy: Prototypowanie aktywności edukacyjnych, c.d.
  • 10.45–11.00 Przerwa kawowa
  • 11.00–13.00 Działajmy: Prototypowanie aktywności edukacyjnych, c.d.
  • 13.00–13.15 Przerwa kawowa
  • 13.15–15.15 Warsztaty interdyscyplinarne
  • 15.15–15.30 Zakończenie wydarzenia
  • 15:30–16.30 Obiad
Zasady uczestnictwa

· formularz zgłoszeniowy może wysłać każda osoba zajmująca się edukacją: nauczyciele wszystkich przedmiotów i poziomów nauczania, edukatorzy edukacji poza formalnej.

· Zanim prześlesz formularz, przeczytaj Regulamin uczestnictwa w konferencji.
Przyjęcie uczestników odbywa się na podstawie pierwszeństwa zgłoszeń oraz wskazanej preferencji uczestnictwa w danych warsztatach.
Uczestnicy otrzymują informację o udziale w wydarzeniu w odrębnym mailu.
nocleg (noc 13/14 października) oraz zwrot kosztów przejazdu, jeśli jesteś spoza Warszawy (zgodnie z Regulaminem wydarzenia).

Obserwuj FB: https://www.facebook.com/events/834590271405620/

Więcej szczegółów: https://esero.kopernik.org.pl/kosmos-w-szkole-2023/

piątek, 9 czerwca 2023

Krótka relacja z wycieczki do Lasu Warmińskiego



Widok na Łynę, plaża wiejska w Rusi , maj 2023, fot. Małgorzata Ciszek


Dnia 25 maja 2023 roku wybraliśmy się na niezapomnianą wycieczkę do Lasu Warmińskiego, którą zorganizował dr. hab. Stanisław Czachorowski, prof. UWM w ramach przedmiotu Ochrona przyrody Warmii i Mazur.  Nasza podróż rozpoczęła się na plaży wiejskiej w miejscowości Ruś. Znajdowało się tam boisko do grania w siatkówkę, miejsce do rozpalenia ogniska oraz piękny widok na rozciągającą się rzekę i otaczający ją las.

Pomimo stromej i wymagającej skupienia trasy, dzielnie kroczyliśmy do przodu aby móc podziwiać malownicze krajobrazy, rzadkie gatunki roślin oraz poczuć bliski kontakt z naturą. Jednym z bardziej zaskakującym i interesującym elementem naszej podróży było odnalezienie kurhanów. Kurhan (łac. Tumulus) jest to rodzaj mogiły w formie kopca w kształcie stożka, zbudowany z elementów drewnianych i kamiennych, w którym znajduje się komora grobowa z pochówkiem szkieletowym lub ciałopalnym.

Idąc wzdłuż rzeki udało się nam zaobserwować rzadki gatunek krasnorosta, który obrastał kamień leżący w wodzie.

Ze względu na tamtejszą gospodarkę leśną, która obejmuję ograniczenie użycia ciężkiego sprzętu, wiele drzew ma możliwość do naturalnego rozkładu, co ma pozytywny wpływ na zwiększenie bioróżnorodności.

Ruś – wieś w Polsce, położona w województwie warmińsko-mazurskim, w powiecie olsztyńskim, w gminie Stawiguda, w parafii Bartąg, w sołectwie Ruś. W latach 1975–1998 miejscowość należała administracyjnie do województwa olsztyńskiego. Wieś znajduje się w historycznym regionie Warmia

Nazwa wsi pochodzi z niemieckiego Raussen (więcierz) i jest związana z faktem, iż okoliczni mieszkańcy trudnili się głównie połowem ryb. Ruś, osiadła w dolinie górnej Łyny, pomiędzy zalesionymi wzniesieniami. Stojące obok siebie domy są jakby przylepione do stromej skarpy.

Klaudia Najduk, Katarzyna Dzwonko, Małgorzata Ciszek, Sylwia Przetakiewicz
Biologia molekularna I/II
Wydział Biologii i Biotechnologii
UWM w Olsztynie




czwartek, 8 czerwca 2023

Dąb Krutyński

„Dąb Krutyński”, maj 2023, fot. Kamil Koczwara


Dnia 18 maja 2023 r. studenci kierunku Biologia I/II° uczestniczyli w wycieczce terenowej w okolicach wsi Krutyń, w której centrum znajduje się siedziba Mazurskiego Parku Krajobrazowego. Wycieczka była realizowana w ramach przedmiotu Ochrona przyrody Warmii i Mazur. Jednym z najważniejszych punktów trasy wycieczkowej był „Dąb Krutyński”. Jest to dąb szypułkowy (Quercus robur L.), któremu nadano status prawny pomnika przyrody. Ten wyjątkowy status prawny zabrania ingerencji człowieka w stan wspomnianego dębu i jego najbliższego otoczenia (martwe, opadłe gałęzie nie są usuwane, w przypadku rozerwania lub upadku drzewa – nie zostanie ono usunięte aż do czasu jego całkowitego rozkładu). Wyjątek stanowią śródmiejskie pomniki przyrody, gdzie ingerencja jest wymuszona stwarzanym przez obiekt zagrożeniem dla mienia publicznego lub ludzi. Warto też wspomnieć, że status pomnika przyrody jest nadawany obiektom szczególnie cennym ze względów naukowych, zabytkowych lub kulturowych. W przypadku drzew może o tym decydować ich wyjątkowy rozmiar, wiek lub odziaływanie na pobliski ekosystem. 

Wiek „Dębu Krutyńskiego” wynosi około 400 lat (otaczający go drzewostan liczy 100-120 lat), obwód pnia mierzy 530 centymetrów, a jego wysokość ustalono na 30 metrów. Dąb tworzy niezwykłe i bogate pod względem jakościowym oraz ilościowym siedlisko, które zamieszkują ptaki, grzyby, owady, jaszczurki i inne organizmy. Szacuje się, że dąb może być zasiedlony przez ponad 300 gatunków samych chrząszczy. 

Podsumowując, unikatowość „Dębu Krutyńskiego” wywiera pozytywny wpływ na bioróżnorodność, natomiast jego równie interesujący wygląd zewnętrzny przyciąga turystów i naukowców. W dzisiejszych czasach oraz najbliższych dekadach powinniśmy bardziej cenić pomniki przyrody i wyjątkowe obiekty takie jakie wskazany dąb, które nie będą istnieć wiecznie.

Kamil Koczwara
student biologii

środa, 7 czerwca 2023

Efekt odgrzybiania smartfonów




Mamy to. Wiosna zaprowadziła porządki...Gdzie? W studenckich telefonach. Studenci z SKN Mykologów na WBiB UWM Olsztyn postanowili podzielić się obrazami z zajęć terenowych i laboratoryjnych zatrzymanymi w kadrze "migawki" telefonu.

Mikrofotografia i makrofotografia z grzybami w roli głównej.


wtorek, 6 czerwca 2023

Dęby Adam i Ewa w konkursie na drzewo roku

 

Przez cały czerwiec 16. drzew z całej Polski – dęby, cisy, buki, kasztanowiec, brzoza, lipa i sosna będzie rywalizowało w konkursie Klub Gaja o tytuł Drzewa Roku 2023. Do finały zakwalifikowały się piękne olsztyńskie dęby – Ewa i Adam! Link do opisu drzew: https://tiny.pl/cqnv1

Zachęcamy do głosowania!  Każdy głos ma znaczenie! Aby oddać głos wystarczy wejść na stronę: https://tiny.pl/cqnv1 W zakładce „Zagłosuj" odnaleźć „Dęby Adam i Ewa" i kliknąć „Głosuje"

Uwaga! System zażąda od nas adresu mailowego celem weryfikacji głosu!

Ideą konkursu jest zwrócenie uwagi na ciekawe, wiekowe drzewa jako ważne elementy dziedzictwa przyrodniczego i kulturowego, które powinniśmy otoczyć opieką i zachować dla przyszłych pokoleń. Wygra to drzewo, które zdobędzie najwięcej głosów internautów.

Biorące udział w konkursie olsztyńskie dęby Adam i Ewa to dęby szypułkowe, w wieku ok. 150 lat, wysokości 25 m oraz obwodzie 318 i 329 cm. Zgłoszenia dokonali: Fundacja Warsztat Zmiany oraz grupa inicjatywna mieszkańców Zatorza.

Dęby rosną na skraju Olsztyna, w pobliżu Lasu Miejskiego, na Niedźwiedziu. Mieszkańcy od zawsze podziwiali te piękne drzewa, dlatego w 2020 roku postanowili zgłosić je do ochrony pomnikowej. Na drodze do celu pojawiły się jednak urzędnicze przeszkody, które jeszcze bardziej zintegrowały lokalną społeczność. Od ponad dwóch lat mieszkańcy nie poddają się i podejmują różnorodne działania, aby ochronić dęby i teren wokół nich.

Drzewa są obiektem ciągłej troski mieszkańców poprzez: nadanie im imion, gromadzenie dokumentacji, w tym przyrodniczej i historycznej, opracowanie projektu przyszłego ogrodu społecznego organizowanie Święta Niedźwiedzia (10 maja), napisanie legendy (opublikowana, tłumaczona na gwarę warmińską, język niemiecki, a w przygotowaniu na inne języki), powstawanie kolejnych dzieł artystycznych i popularyzatorskich (logo, sesji zdjęciowych, obrazu, rzeźby, wierszy, albumów, filmów, artykułów, postów, gadżetów).

Troska o drzewa uzyskała poparcie wielu radnych wojewódzkich i miejskich, urzędników, mediów, organizacji pozarządowych z regionu i Olsztyna, znaczących osób z olsztyńskiego środowiska naukowego i artystycznego.

Głosować internetowo można tylko do końca czerwca!

link do legendy:

https://www.wbp.olsztyn.pl/wp-content/uploads/2021/11/variart_03_2021-internet-.pdf

linku do filmu:

https://olsztyn.tvp.pl/68425450/dwa-deby-pomnikami-przyrody-ratusz-stawia-warunek

linku do relacji ze Święta Niedźwiedzia:

https://gazetaolsztynska.pl/933607,Jest-w-Olsztynie-takie-miejsce-gdzie-rosna-deby-Adam-i-Ewa-Mowiono-o-nich-w-czasie-swieta-Niedzwiedzia.html

Informacje o głosowaniu internetowym Urząd Marszałkowski umieścił następującą informację:

https://warmia.mazury.pl/srodowisko/aktualnosci/8534-zaglosuj-na-przedstawiciela-z-warmii-i-mazur

Gazeta Olsztyńska też zrobiła dobra robotę:

https://gazetaolsztynska.pl/939081,Glosuj-na-nasze-drzewa-GALERIA.html

Portal Olsztyn24

Adam i Ewa zasługują na tytuł Drzewa Roku. Zagłosuj! (olsztyn24.com)

poniedziałek, 22 maja 2023

Konkurs dla szkół "Ekscentrycy Polscy"

 


Słyszeliście kiedyś o Marii Skłodowskiej-Curie? Albo o Mikołaju Koperniku? O tych nazwiskach nie sposób nie usłyszeć w szkole, muzeum, telewizji... Ale czy znacie Jana Wnęka, który budował machiny latające? Czy wiecie, że jedno z najbardziej spektakularnych odkryć paleontologicznych na Gobi zawdzięczamy polskiej badaczce, Zofii Kielan-Jaworowskiej?
Nasza historia pełna jest niesamowitych postaci, które w swoich czasach można było uznać za ekscentryczne. Nie znaleźli się w podręcznikach, lecz warto przypomnieć ich życiorysy. I to chcemy zrobić – odwiedzić szkoły z zajęciami opartymi o wielkoformatową grę planszową „Ekscentrycy Polscy”, w których to uczniowie wcielą się w historycznych bohaterów! Ogłaszamy więc konkurs – wygraj zajęcia dla swojej klasy!

Co trzeba zrobić?
Znajdźcie lokalnego, choć mało znanego w historii Polski bohatera! Może w Waszej okolicy urodził się niesamowity badacz? Może wspaniały artysta? Przygotujcie pracę na jego temat w dowolnej technice – możecie nam wysłać esej, fotomontaż, opowiadanie, plakat, podcast, krótki film lub inną formę, cokolwiek wam w duszy gra! Pamiętajcie, że do pracy należy załączyć wypełniony przez wychowawcę klasy formularz – regulamin i dokumenty dostępne są do pobrania tutaj:

https://terradesolata.pl/aktualnosci/ekscentrycy-polscy-czyli-oglaszamy-konkurs-dla-szkol/

niedziela, 21 maja 2023

Ślimak winniczek z jeziora Płociduga Duża


Ślimak winniczek (Helix pomatia)

Jest gatunkiem ślimaka lądowego, płucodysznego. Należy do rodziny ślimakowatych (Helicidae). Winniczek to duży ślimak o średnica muszli około 5 cm. Muszla jest jasnobrązowa, często z ciemniejszymi pasami. Zasięg występowania obejmuje południowo -wschodnią i centralną Europę. Na terenie Polski jest gatunkiem pospolitym. Można go spotkać na obszarach dużej wilgotności, lasach, parkach i ogrodach. Jego codziennym pożywieniem są świeże liście. Ślimak winniczek jest gatunkiem obojnaczym, który kopuluje wczesną wiosną. Kopulację poprzedza dwugodzinna gra miłosna, podczas której ślimaki dotykają się delikatnie czułkami, po czym w stopę lub bok ma miejsce wbicie strzałki miłosnej. Akt wymiany spermatoforów trwa kilka minut. Białawe jajeczka składane są do jamy wykopanej w ziemi.. Młode winniczki wylęgają się po 3-4 tygodniach. Dojrzałość płciową osiągają w 4 roku życia

Jest jadalnym ślimakiem. Polska jest jednym z głównych eksporterów tego gatunku ślimaka. We Francji gdzie uważany jest za przysmak. Według danych z 2020 roku, Francja importowała około 30 000 ton ślimaków rocznie, głównie z krajów takich jak Maroko, Hiszpania, Rumunia, Turcja oraz Polska. W niektórych rejonach Polski, z powodu nadmiernego eksportu, stał się gatunkiem rzadkim. Na terenie Polski jest objęty ochroną częściową. Rozporządzenie Ministra Środowiska w sprawie ochrony gatunkowej zwierząt, zezwala na zbiór osobników o średnicy muszli powyżej 30 mm, przez 30 dni łącznie w danym roku, w okresie od dnia 20 kwietnia do dnia 31 maja

Ciekawostki:
  • Podczas snu zimowego serce winniczka uderza jeden raz na minutę.
  • Winniczek jest największym polskim ślimakiem oskorupionym.
  • Ślimaki są hodowane do celów spożywczych.

Karolina Sędrowska

piątek, 5 maja 2023

10 maja w Bibliotece Uniwersyteckiej odbędą się Targi Pracy UWM


Halo Studenci, Absolwenci i osoby poszukujące nowych wyzwań! Mamy nadzieję, że majówka minęła Wam przyjemnie i słonecznie. Już 10 maja w Bibliotece Uniwersyteckiej odbędą się Targi Pracy UWM - poznajcie firmy z którymi będziecie mieli okazję się widzieć! 

Co tam znajdziecie poza spotkaniami z firmami poszukującymi pracowników?

🔹10:30-11:30, w sali 116, Instytut Rozwoju Kapitału Ludzkiego przedstawi Wam „Jak napisać CV, aby dostać wymarzoną pracę, jak się przygotować do rozmowy kwalifikacyjnej?"

🔹11:00-11:30 Okręgowy Inspektorat Służby Więziennej w Olsztynie przedstawi pokaz samoobrony na parterze Biblioteki Uniwersyteckiej

🔹11:00-12:00, w sali 104, Komenda Wojewódzka Policji w Olsztynie przeprowadzi indywidualne rozmowy o pracy w policji

🔹12:00-13:00, sala 116 - Citi Solutions Center, Citi Handlowy, opowie więcej o pracy u siebie podczas spotkania „Kariera w banku nie tylko dla ekonomisty"

🔹12:30 -13:30, w sali 104, Zakład Ubezpieczeń Społecznych w Olsztynie rozprawi się z zawiłościami - „ZUS dla studenta - umowa o pracę czy własna działalność"

Lub mniej szczegółowy:

⭐️TARGI PRACY UWM W OLSZTYNIE 10.05.2023 ⭐️

Czy wiesz 🤔

👉 jak napisać CV, żeby zdobyć wymarzoną pracę?

👉 jak znaleźć praktyki, staż wakacyjny w renomowanych firmach?

👉 jak wykorzystać szansę na dobrą pracę tuż po studiach?

👉 a może chcesz zmienić obecną pracę i podnieść własne kwalifikacje zawodowe?

Przyjdź na Targi Pracy UWM już 10 maja i wykorzystaj swoją szansę - przyspiesz rozwój kariery ❗️

Czekają na Ciebie specjaliści z różnych obszarów rynku pracy, między innymi: coach, doradca zawodowy, rekruter.
Skonsultujesz swoje CV, pozyskasz oferty pracy/praktyk/staży, porozmawiasz z przedstawicielami firm i instytucji.
Gdzie? Biblioteka Uniwersytecka UWM ul. M. Oczapowskiego 12B
Bądźcie z nami 😀Będziemy informować o atrakcjach na bieżąco ❗️

Z wyrazami szacunku,

Katarzyna Ulandowska
Specjalistka Sekcji Dialogu i Partnerstwa
Centrum Współpracy z Otoczeniem Społeczno-Gospodarczym
Uniwersytet Warmińsko-Mazurski w Olsztynie
ul. Prawocheńskiego 9, 10-720 Olsztyn
tel.: +48 89 523 41 60 | tel. kom. 532 790 389 | katarzyna.ulandowska@uwm.edu.pl | cwo@uwm.edu.pl







czwartek, 4 maja 2023

Aplikacja Odkrywca Parków Narodowych

 
W ramach zajęć Ochrona przyrody Warmii i Mazur studenci biologii: Izabela Bielewicz, Adrian Dajnowski, Klaudia Jopek, Faustyna Kukwa oraz Karolina Sędrowska zapoznali się z aplikacją pt. Odkrywca Parków narodowych. Opinie studentów nie były jednoznaczne, dlatego zamieszczają swoje dwie różne. 


Opinia 1

Aplikacja Odkrywca Parków Narodowych zwiera wiele przydatnych treści na temat 23 Parków Narodowych, między innymi: informacje dotyczące ich lokalizacji, a także zasad obowiązujących w każdym parku. Znajdują się tu też informacje na temat gatunków zwierząt i roślin charakterystycznych dla danego parku.

Podczas gry użytkownik aplikacji ma szansę na stawienie czoła wielu wyzwaniom i ciekawym zadaniom w formie łamigłówek i quizów. Jest to ciekawa forma zdobywania wiedzy na temat parków narodowych. Aplikacja w ten sposób łączy ze sobą zabawę i naukę.

Aplikacja może być przeznaczona dla użytkowników w różnym przedziale wiekowym. Szczególnie może okazać się przydatna dla dzieci i młodzieży, ponieważ posiada wiele ciekawostek oraz umożliwia pozyskiwanie wiedzy w sposób interaktywny. Może również być przydatna dla turystów chcących zapoznać się z ciekawostkami i przydatną wiedzą podczas zwiedzania parku.

Opinia 2

Aplikacja „Odkrywa Parków Narodowych” jest projektem edukacyjnym Ministerska Klimatu i Środowiska wydana w ramach programu „Promocja Parków Narodowych jako marki”. Według zamysłu, ma przybliżać ogólne informacje o 23 parkach narodowych w Polsce. I zamysł jakkolwiek słuszny, zwłaszcza w kontekście rosnącej roli ochrony przyrody na obszarach Unii Europejskiej, tak ponoszący klęską będąc aplikacją dla wszystkich, czyli w rzeczywistości dla nikogo.

Popełnia ona błędy i jest powieleniem typowego szkolnego podręcznika, zakładającego wyłożenie materiału i przeprowadzenie testu nagradzającego punktami, w tym wypadku na wirtualny sklep. Począwszy od największego grzechu, jakim jest brak jakichkolwiek źródeł informacji (coś tak charakterystycznego, również dla polskich podręczników szkolnych), poprzez obsesyjną „testozę” pozorującą na grę. Aplikacja w żaden sposób nie jest aktywizująca, prezentując suchą wiedze, którą następnie, w domyśle trzeba sprawdzić i ocenić.

Patrząc na rok wydania (2022), oraz fakt, że udostępnioną ją po dwóch latach nauczania zdalnego, które pokazały, że edukacja może przebiegać inaczej, aplikacja jest niczym innym niż atawizmem, rodem z edukacji w systemie pruskim. W czasach aplikacji i narzędzi takich jak YouTube, TikTok oraz modeli językowych pokroju ChatGPT (czy nawet poczciwej Wikipedii), aplikacja ta z całą stanowczością mogłaby być zrealizowana w bardziej korzystnej dla edukowania formie. Przykładowo pod postacią serią materiałów wideo bądź podcastów, gdzie te drugie przeżywając obecnie renesans popularności.

Sama aplikacja, powinna pozostać zwykłych, samodzielnym przewodnikiem dla turystów, nie silącym nie ma pozorowanie bycia grą, tym bardziej że gry jak Memo w dzisiejszych czasach, nie cieszą się popularnością u ludzi starszych, przekraczających okres wczesnej szkoły podstawowej. Osobno warto dodać, że aplikacja jest niedokończona - sekcja Atlas w części z prezentowanych Parków jest pozbawiona zawartości w kategoriach Odgłosy i Pocztówki (bądź w sposób niewyraźny komunikuje, że jest to element odblokowywany via Sklep)

Osobny, krótki akapit należy poświęcić sprawie dostępności, nie uwzględniając w strukturze aplikacji audiodeskrypcji, ułatwień dla niewidomych i niedowidzących, która obecnie są po prostu standardem.

W ocenie ogólnej, aplikacja ta, to kolejny kiepsko zrealizowany projekt, o słusznych zamiarach, w formie wymarłej dekadę temu.



Niżej przykładowe zrzuty ekranów z opisywanej aplikacji w trakcie użytkowania:

Storna startowa aplikacji.

Zdjęcie, jakie można wykonać własnym telefonem, 
z grafiką wybranego gatunku.